Alessia Zarbo bije francuski rekord na 10 km wynikiem 31:00 w Pradze
Alessia Zarbo została najszybszą Francuzką w historii biegu ulicznego na 10 km. W sobotę 6 września w Pradze poprawiła o sekundę rekord kraju należący od maja do Mekdes Woldu. Wynik 31:00 dał jej zwycięstwo, rekord trasy i potwierdzenie, że dla reprezentantki Racing Multi Athlon ten sezon może być przełomowy. Na kilka dni przed 24. urodzinami zawodniczka z Antibes sprawiła sobie najlepszy możliwy prezent.
Perfekcyjnie rozegrany bieg
Birell 10K Night Race Prague słynie z gorącej atmosfery i szybkiej trasy prowadzącej przez sam środek stolicy Czech. Organizowany przez RunCzech wieczorny bieg zapewniał idealne warunki do szybkiego ścigania. Alessia Zarbo od początku narzuciła tempo na wynik poniżej 31 minut, pokonując 5 km w 15:26. Spokojna i pewna swoich możliwości zawodniczka Racing Multi Athlon straciła kilka sekund w drugiej części dystansu, ale mocno przyspieszyła przed metą i sięgnęła po znakomity czas 31:00.
Pobiegła bardzo dojrzale, zajęła 7. miejsce w klasyfikacji generalnej i wygrała rywalizację kobiet, ustanawiając przy okazji nowy rekord imprezy. To wynik z gatunku historycznych.
Wreszcie bez hamulców
Ten rekord potwierdza wyjątkową, ale niełatwą drogę Francuzki. Zawodniczka z Antibes dała się poznać już jako juniorka: w 2016 roku zdobyła tytuł podczas Europejskiego Festiwalu Młodzieży i wywalczyła brązowy medal mistrzostw Europy U18. Później jej karierę naznaczyły kontuzje i brak stabilizacji. Trenowana przez Ludovica Beaugranda, ojca mistrzyni olimpijskiej Cassandre Beaugrand, zajęła 12. miejsce na mistrzostwach Europy 2022 na 10 000 m, a następnie wpadła w sportowy dołek. W 2024 roku niespodziewanie zakwalifikowała się na igrzyska w Paryżu na 10 000 m dzięki rankingowi biegów przełajowych. Jej olimpijski start zakończył się wycofaniem na Stade de France, po okresie narastającego zmęczenia i przeciążenia psychicznego.
Od tamtej pory wszystko znów zaczęło działać. W tym sezonie ustanowiła rekord życiowy w Pacé, biegnąc 10 000 m na stadionie w 31:50, zajęła drugie miejsce w mistrzostwach Francji elity w Talence, za Aude Clavier, a teraz uzyskała 31:00, poprawiając swój poprzedni rekord na ulicy wynoszący 32:22. Ten wynik daje jej także 17. miejsce w europejskiej tabeli wszech czasów.
Sezon, który zmienia wszystko
Od kwietnia zawodniczkę Racing Multi Athlon wspiera Hoka, dzięki czemu może korzystać z prawdziwie profesjonalnego zaplecza. W wywiadzie tego lata opowiadała nam, że wreszcie regularnie realizuje dobre tygodnie treningowe, w tym odcinki po 1000 m pokonywane w czasie poniżej 3 minut. To był wyraźny sygnał rosnącej formy. W sobotni wieczór na ulicach Pragi potwierdziła ją wynikiem światowej klasy, który z pewnością może otworzyć przed nią nowe drzwi na arenie międzynarodowej.
Tak znakomitym wynikiem Alessia Zarbo podsumowała najlepszy sezon w swojej młodej karierze i dodała kolejny mocny akcent do francuskich biegów długodystansowych kobiet. Na tym nie zamierza poprzestać. Już w przyszłym tygodniu wystartuje w mistrzostwach Francji w półmaratonie, tym razem jako jedna z faworytek i z ambicjami wyraźnie większymi niż jeszcze niedawno.