Mistrzostwa świata na 24 godziny: Francuzi ze srebrem w Albi

EB
Autor: Emma Bert

Opublikowano czw., 10 września 2026

Zaktualizowano czw., 10 września 2026

Mistrzostwa świata na 24 godziny: Francuzi ze srebrem w Albi
© FFA/REMI_BLOMME

Mistrzostwa świata na 24 godziny odbyły się z 18 na 19 października na stadionie miejskim w Albi, w departamencie Tarn. Światowa elita ultra wytrzymałości przez całą dobę walczyła o każdy metr na wymagającej trasie w sercu miasta. Reprezentacja Francji wywalczyła drugie miejsce w klasyfikacji drużynowej 15. edycji imprezy. Wśród kobiet świetne, ósme miejsce zajęła Corinne Gruffaz.

Bieg ultra na 24 godziny wymaga niezwykłej wytrzymałości, precyzyjnego odżywiania, a przede wszystkim stalowej psychiki i bezbłędnej strategii. Wygrywa ten, kto w ciągu doby pokona największy dystans. To nie tylko intensywna walka z rywalami i upływającym czasem, lecz przede wszystkim z samym sobą.

Pętla wokół stadionu miejskiego w Albi tętniła rytmem kroków najlepszych ultrabiegaczy świata, którzy ruszyli do morderczego, trwającego całą dobę wyścigu. Zawody w Albi zapisały się jako jedna z najmocniej obsadzonych edycji w historii tej dyscypliny. Szosowe biegi długodystansowe, przez lata pozostające poza głównym nurtem, zyskują coraz większą popularność. Przykładem są 24 godziny w Brive czy mistrzostwa Francji na 100 km.

Na starcie stanęło 400 zawodników, a do obsługi imprezy zaangażowano tysiące wolontariuszy. W rywalizacji uczestniczyły 46 reprezentacji. Męski rekord świata należy wciąż do mistrza zarządzania wysiłkiem, Litwina Aleksandra Sorokina, który w 2022 roku pokonał w ciągu 24 godzin imponujące 319,614 km, utrzymując średnie tempo 4:30/km.

Rekord świata kobiet, Corinne Gruffaz ósma

© REMI BLOMME / FFA

Organizowana przez International Association of Ultrarunners rywalizacja odbywała się na szybkiej, 1,5-kilometrowej pętli wokół stadionu, z szerokimi łukami sprzyjającymi biciu rekordów świata. Skorzystała z tego Brytyjka Sarah Webster. Prowadziła od startu do mety i zwyciężyła z wynikiem 278,622 km, ustanawiając nowy rekord świata. Druga była Australijka Holly Ranson, ubiegłoroczna wicemistrzyni, która pokonała 274,172 km. Trzecie miejsce zajęła obrończyni tytułu, Japonka Miho Nakata, z wynikiem 271,987 km, lepszym od jej własnego rekordu świata. To najlepiej pokazuje poziom i wyrównaną stawkę tej edycji.

W reprezentacji Francji najlepiej spisała się Corinne Gruffaz, która z wynikiem 245,359 km zajęła znakomite ósme miejsce. Nathalie Schmitt (38. miejsce, 217,173 km) i Océane Chanet (44. miejsce, 213,856 km) pomogły Francji zająć piąte miejsce w klasyfikacji drużynowej z dorobkiem 676,388 km. Za nimi uplasowały się Francine Copy (84. miejsce, 187,170 km), Nathalie Derault (88. miejsce, 181,828 km) oraz Hélène Leger (154. miejsce, 96,020 km).

Francuzi ze srebrem

© REMI BLOMME / FFA

Męska reprezentacja Francji sprawiła dużą niespodziankę, zdobywając srebrny medal. Trzech zawodników w pierwszej dwudziestce wypracowało dla Les Bleus łączny wynik 791,195 km. Lepsza była tylko Finlandia z dorobkiem 797,030 km. Najwyżej sklasyfikowany Francuz, Diego Filiu zajął dziewiąte miejsce z wynikiem 266,554 km. Jean-René Delance zakończył rywalizację po pokonaniu 264,120 km i zajął 11. miejsce, a Michael Boch był 13. z wynikiem 260,520 km. Gabriel Noutary, który przez pewien czas miał nawet kontakt z podium, ostatecznie musiał się z nim pożegnać. Ukończył zawody z wynikiem 240,642 km i zajął 39. miejsce. Thomas Lepers (82. miejsce, 212,466 km) oraz Freddy Prigent (128. miejsce, 184,603 km) również dotarli do mety.

Zwyciężył Ukrainiec Andrii Tkachuk, który pod koniec dnia wysunął się na prowadzenie i nie oddał go aż do następnego poranka. Mistrz świata liczył na przekroczenie granicy 300 km, ale po dwóch wyczerpujących ostatnich godzinach zatrzymał się na wyniku 294,346 km. Podium uzupełnili Norweg Jo Inge Norum (285,513 km) oraz Fin Matti Jonkka, który wydarł brąz dosłownie rzutem na taśmę, pokonując 283,699 km.

© REMI_BLOMME / FFA

W Albi reprezentacja Francji potwierdziła, że należy do rosnącej w siłę czołówki światowego ultra. Drużynowe srebro mężczyzn i dobre wyniki indywidualne pokazały, że Francuzi i Francuzki mają nie tylko mocne nogi, lecz także stalową psychikę.

Wszystkie wyniki reprezentacji Francji