Prawie 8500 śmiałków pobiegnie na Stade de France
Po ubiegłorocznym połączeniu Grand Marathon de Saint-Denis i Voie Royale dionizyjski weekend wraca 25 i 26 października z trasami zapierającymi dech w piersiach. Zanim 8500 szczęśliwców finiszujących na fioletowej bieżni Stade de France przejdzie przez metę w wielkim stylu, po drodze miną najważniejsze miejsca departamentu, w tym Parc Georges Valbon i kładki związane z igrzyskami. Od 5 km po maraton, przez 10 km i półmaraton, Kévin Sylvestre, sekretarz generalny klubu Saint-Denis Émotion, przedstawia imprezę z rozmachem.
I znów to samo. Z biegową pasją zakorzenioną głęboko w sercu Thierry Vernay, od ponad 30 lat prezes Saint-Denis Émotion, ponownie włoży kask motocyklowy. Jak mówi Kévin Sylvestre, dyrektor Voies Royales de Saint-Denis, Vernay „zna miasto jak własną kieszeń”. „Z nim nigdy nie należy mówić nigdy”, dodaje z uśmiechem. Papież tej imprezy i jego zespół sprawią radość blisko 8500 uczestnikom. „W tym roku jeszcze mocniej postawiliśmy na masowy charakter wydarzenia.”
Choć w ten weekend raczej nie należy spodziewać się rekordowych wyników, w przeciwieństwie do ubiegłego roku, gdy Grégory Bernage (14:34) i Sarah Coutts (17:11) zdominowali bieg na 5 km, jedno jest pewne: coraz liczniejsi biegacze rozgrzeją i rozruszają Stade de France oraz jego fioletową bieżnię. Już w sobotę. „Nowością są biegi dla dzieci”. 500 m dla dzieci w wieku 6–9 lat, 1300 m dla 10–12-latków i 2500 m dla młodzieży w wieku 13–15 lat. A może wśród tych młodych uczestników kryją się przyszłe gwiazdy francuskiej lekkoatletyki, takie jak Cyréna Samba-Mayela, która 10 sierpnia 2024 roku w Paryżu zdobyła srebro olimpijskie w biegu na 100 m przez płotki, właśnie na tej samej bieżni…
Bazylika Saint-Denis, wioska olimpijska… Trasy, które zachwycają
Uwaga na oczy: miejsca, przez które pobiegnie 8500 uczestników, mogą naprawdę olśnić. Na królewskim dystansie 1000 biegaczy będzie miało okazję przemierzyć Parc départemental Georges Valbon i Les Docks de Saint-Ouen, zajrzeć do magicznego świata igrzysk w wiosce olimpijskiej, a potem założyć najlepszy strój i zabłysnąć przed Cité du Cinéma.
Wspomnienie wyczynów Léona Marchanda i płomiennej atmosfery, w której 5000 Francuzów skandowało jego nazwisko. Brzmi niewiarygodnie? A jednak. W niedzielę miłośnicy biegania zapisani na maraton, półmaraton lub 10 km przebiegną obok Centre Aquatique Olympique. W centrum uwagi znajdzie się siedem gmin departamentu, w tym Île-Saint-Denis. Dla rodzin, przyjaciół i miłośników spokojnego marszu weekend zakończy „La Belle Vadrouille”, bezpłatny bieg na 5 km w dowolnym tempie, startujący o 12:30. Wszystko w olimpijskiej oprawie.
Zaangażowanie w ekologię „większe niż kiedykolwiek”
„Będziemy bardzo blisko zera plastikowych butelek”, podkreśla sekretarz generalny klubu Saint-Denis, związany z nim od ponad 15 lat. „Tylko około 600 wolontariuszy dostanie butelki ze względów logistycznych”. Bezpłatne koszulki zastąpiły płatne, kolekcjonerskie modele produkowane w Europie. „Musimy przestrzegać karty miasta Saint-Denis”. To zaangażowanie na rzecz środowiska jest „większe niż kiedykolwiek”. Organizatorzy zachęcają kibiców i biegaczy do korzystania z transportu publicznego, by dotrzeć na wydarzenie. Podczas punktów odżywczych wyeksponowana zostanie także praca lokalnych producentów: pojawią się owoce i przetworzone produkty. Według Jérémy’ego Larsona, 39-letniego dyrektora generalnego firmy Playground i jednej z kluczowych postaci Voies Royales de Saint-Denis, w planach na kolejne edycje jest maraton sztafetowy.
W 2021 roku wskaźnik ubóstwa w Saint-Denis wynosił 37 proc. Voies Royales chce angażować lokalną społeczność i budować wizerunek miasta. 8500 przyszłych finisherów wystartuje w sześciu formatach, a dionizyjska impreza chce umocnić się jako wydarzenie dla wszystkich i ważny punkt biegowego kalendarza. Marathons.com będzie na miejscu i pokaże ten obiecujący weekend z pierwszego rzędu.