Marseille-Cassis 2025 z mistrzem świata Jimmym Gressierem na starcie
To wyjątkowa niespodzianka dla 20 000 biegaczy, którzy 26 października staną na starcie 20-kilometrowego Marseille-Cassis. Wśród nich pojawi się mistrz świata na 10 000 m Jimmy Gressier. Nie po wynik, lecz dla przyjemności: wspólnego biegu, wysiłku i wyjątkowej atmosfery jednej z najpiękniejszych klasycznych imprez francuskiego kalendarza.
Mistrz świata na treningu… albo prawie
Kilka tygodni po złotym lecie w Kraju Kwitnącej Wiśni, zwieńczonym tytułem mistrza świata na 10 000 m i brązowym medalem na 5000 m, zawodnik z Boulogne-sur-Mer jest w fazie powrotu do treningów. Na swój powrót wybrał trasę prowadzącą drogą Gineste, zamieniając kolce i bieżnię w Tokio na legendarny podjazd łączący Marsylię z Cassis. Wzniesienie ma blisko 10 km długości i sięga 327 m n.p.m. Cel na ten dzień? Zero presji, sama przyjemność. Rekordzista Europy na 5 km wystartuje w środku stawki, obok swojej partnerki Aude Clavier, mistrzyni Francji na 5000 m. To ma być przede wszystkim świąteczny bieg.
To świetny sposób, by znów poczuć asfalt pod nogami i jednocześnie nacieszyć się wyjątkową scenerią: morzem, Calanques i niepowtarzalną atmosferą Marseille-Cassis, gdzie elita spotyka się z pasjonatami biegania.
Marseille-Cassis, klasyk, którego nie można przegapić
Ten 20-kilometrowy bieg, którego pierwsza edycja odbyła się w 1979 roku, pozostaje jedną z najważniejszych imprez na francuskiej mapie biegania. Na 46. edycję wszystkie 20 000 numerów startowych rozeszło się w zaledwie kilka dni. To kolejny dowód na rosnącą popularność wydarzenia, które przyciąga ogromną publiczność i mocną obsadę elity. W tym roku zapowiada się pasjonująca rywalizacja między Félicienem Muhitirą z Rwandy a Samuelem Kibetem z Ugandy, czyli dwoma ostatnimi zwycięzcami biegu. Organizatorzy liczą nawet, że obaj złamią magiczną granicę godziny. Od 2017 roku nikomu się to nie udało.
Jimmy Gressier, lokalna gwiazda o światowej renomie
Choć w Cassis nie będzie walczył z czasem, Jimmy Gressier pozostaje w centrum uwagi. Po pięciu latach spędzonych w INSEP 28-letni biegacz z północy Francji ogłosił niedawno, że opuszcza ośrodek sportu wyczynowego i wraca do rodzinnego Boulogne-sur-Mer, by tam kontynuować karierę. Ten powrót do korzeni pozwoli mu także ponownie pracować z pierwszym trenerem, Arnaudem Dinielle’em.
O jego międzynarodowej renomie świadczy również nominacja w gronie pięciu kandydatów do tytułu lekkoatlety roku World Athletics. Wśród nominowanych znalazła się między innymi amerykańska gwiazda Noah Lyles. Nominacja Francuza jest nagrodą za wyjątkowy sezon, w którym dominował w europejskich biegach długich i coraz mocniej zaznaczał swoją obecność na światowej scenie. Głosowanie trwa do 19 października (szczegóły można znaleźć na stronie World Athletics).
Na zboczach Gineste Jimmy Gressier zamieni medal na uśmiech. Mistrz świata wśród niedzielnych biegaczy: właśnie na tym polega duch Marseille-Cassis.
✔ Do zobaczenia w Marsylii w niedzielę 26 października 2025 roku na 46. edycji biegu 20 km Marseille-Cassis.