Maraton w Sydney siódmym biegiem cyklu World Marathon Majors
Sydney dołącza do cyklu World Marathon Majors i staje obok Tokio, Bostonu, Londynu, Berlina, Chicago oraz Nowego Jorku. Informację ogłoszono zaledwie kilka dni po Maratonie w Nowym Jorku. To pierwszy maraton dodany do grona tych legendarnych biegów od czasu włączenia Tokio w 2013 roku.
Nieoszlifowany diament po mistrzowskim szlifie
TCS Sydney Marathon, bieg o prestiżowej trasie, zgłosił swoją kandydaturę trzy lata temu, marząc o tym, by jego nazwa znalazła się obok pozostałych World Marathon Majors. Po długich staraniach nadszedł czas, by impreza zapisała się w historii. To pierwszy maraton z półkuli południowej przyjęty do tego cyklu. Bieg udowodnił swoją klasę i spełnia wszystkie kryteria imprezy z elity: kultowe widoki wzdłuż wybrzeża, zabytkowe obiekty… A do tego 20 272 uczestników 14 września ubiegłego roku, co potwierdza jego rosnącą popularność. Trasa, nawiązująca do tej z igrzysk olimpijskich w 2000 roku, ma według władz Nowej Południowej Walii przyciągnąć w 2025 roku ponad 33 000 maratończyków.
Od sześciu do dziewięciu biegów. Abbott World Marathon Majors mierzy wysoko
Maraton w Sydney dołączy do cyklu World Marathon Majors w 2025 roku. Najbliższa edycja odbędzie się 31 sierpnia 2025 roku, już jako pierwszy start imprezy w nowym, legendarnym statusie. Aby zdobyć upragniony medal Abbott World Marathon Majors, trzeba będzie teraz ukończyć siedem maratonów. Tylko jak będzie wyglądał ten nowy medal?
Na liście oczekujących już czekają kolejne maratony chcące dołączyć do grona najlepszych biegów na świecie. Kapsztad w Republice Południowej Afryki i Szanghaj w Chinach są wymieniane jako kandydaci do dołączenia do elitarnego klubu w 2026 i 2027 roku. Od 2027 roku rywalizacja nie będzie więc już toczyć się o 7 gwiazd, lecz nawet o 9.