Maraton w Walencji 2024: kto powalczy o zwycięstwo?

LC
Autor: Lucie Charrier

Opublikowano śr., 9 września 2026

Zaktualizowano śr., 9 września 2026

Maraton w Walencji 2024: kto powalczy o zwycięstwo?

W niedzielę 1 grudnia odbędzie się długo wyczekiwany Maraton w Walencji 2024. Po niepewności wywołanej powodziami organizatorzy uspokoili w ubiegłym tygodniu 35 000 zapisanych uczestników: bieg wystartuje zgodnie z planem, jako symbol solidarności z poszkodowanymi. Na starcie pojawi się 60% zawodników z zagranicy. W organizowanym przez SD Correcaminos i Valencia City Council legendarnym maratonie wystartują wielkie nazwiska, między innymi obrońca tytułu Sisay Lemma z Etiopii, rekordzista trasy z wynikiem 2:01:48.

2:01:48, czyli wynik do pobicia wśród mężczyzn

W ubiegłym roku na trasie w Walencji padł szósty najlepszy wynik w historii. Chętnych do zdetronizowania Sisaya Lemmy nie zabraknie. Na linii startu pojawią się wielkie nazwiska, między innymi Kenenisa Bekele (2:01:41), trzykrotny mistrz olimpijski i autor pięciu rekordów świata na 5000 i 10 000 m, a także Kenijczyk Hillary Kipkoech, który w ubiegłym roku był jednym z pacemakerów Sisaya Lemmy. Niedawno ustanowił zresztą rekord życiowy w półmaratonie w Walencji, uzyskując 59:22. Będzie to jednak jego debiut w maratonie, podobnie jak w przypadku Kenijczyka Daniela Mateiko. Drugi zawodnik półmaratonu w Walencji 2024 z czasem 58:17 może okazać się bardzo groźnym rywalem, choć nigdy wcześniej nie widzieliśmy go na królewskim dystansie 42,195 km.

Wśród kobiet wynikiem do pobicia będzie 2:14:58 Amane Beriso z Etiopii, czyli kobiecy rekord trasy ustanowiony w 2022 roku. Po zwycięstwo może sięgnąć Megertu Alemu, której rekord życiowy wynosi 2:16:34, a która w 2023 roku wygrała maraton w Rotterdamie (2:18:32). Musi jednak uważać na swoje rodaczki, Hiwot Gebrekidan (2:17:59) i Tiruye Mesfin (2:18:47). W gronie sześciu faworytek trzeba też wymienić Hiszpankę Majidę Maayouf (2:21:27).

Liczna reprezentacja Francji

Wśród Francuzów w niedzielny poranek szczególną uwagę warto zwrócić na Abderrazaka Charika. Jego rekord życiowy w maratonie to 2:08:35, uzyskane w Amsterdamie w 2023 roku. Teraz spróbuje dotrzymać kroku gwiazdom z afrykańskich wyżyn. Yohan Durand (2:09:21 w 2021 roku), Emmanuel Roudolff-Levisse (2:09:36 w 2023 roku) i Damien Gras (2:13:50 w 2024 roku) również powalczą w Hiszpanii o mocne wyniki.

Wśród Francuzek także nie zabraknie mocnej obsady. W Maratonie w Walencji 2024 wystartują Salomé Brun (2:36:09), Léa Navarro (2:36:54) i Anne Sophie Chaume (2:43:28). Warto też obserwować Inès Hamoudi. Dla 22-letniej Francuzki będzie to debiut na trasie w Walencji, ale w maju tego roku zawodniczka Racing Multi Athlon poprawiła kobiecy rekord Maratonu de la Loire o blisko 10 minut. Uzyskała imponujące 2:33:33, co przed startem w Walencji jest bardzo dobrym prognostykiem.

Trasa bez zmian mimo powodzi

Jedna z najszybszych maratońskich tras na świecie ostatecznie nie ucierpi w wyniku niedawnych powodzi. Pod koniec października żywioł wyrządził w Walencji ogromne szkody. Teren, na którym odbywa się maraton, został jednak w dużej mierze oszczędzony, ponieważ znajduje się dalej od rzeki Turia. Trasa pozostanie więc bez zmian i nadal będzie jednym z największych atutów biegu. Uczestnicy wystartują z Plaça de la Marató, by pobiec przez historyczne centrum, obok atrakcji turystycznych i wzdłuż wybrzeża. Meta ponownie znajdzie się przy Mieście Sztuki i Nauki, a trasa pozostanie całkowicie płaska. W niedzielę zapowiadana jest również sucha i łagodna pogoda, czyli warunki sprzyjające szybkiemu bieganiu.

Transmisja na żywo w L’Equipe

Transmisja z wydarzenia rozpocznie się o 8:15 na kanale L’Equipe (21. kanał naziemnej telewizji cyfrowej) i potrwa do 10:30. Za komentarz odpowiadać będą dziennikarz François-Xavier de Chateaufort oraz mistrzyni Europy z 2014 roku Christelle Daunay.