Jak zdobyć pakiet na Two Oceans Marathon w RPA?
Kapsztad, z ikonami biegów i świeżo upieczonym biegiem z cyklu Marathon Majors, na stałe wszedł do światowej czołówki runningu. A jeśli jest tu wydarzenie, które naprawdę przyciąga tłumy, to właśnie Two Oceans Marathon. Trasa łączy Atlantyk i Ocean Indyjski, prowadząc najpiękniejszymi drogami miasta, dlatego ten bieg regularnie bywa nazywany najpiękniejszym na świecie. Two Oceans to też południowoafrykańska instytucja, pielgrzymka dla miejscowych i dla tych, którzy chcą połączyć sportowe wyzwanie z pocztówkową scenerią. Do wyboru: ultramaraton 56 km, półmaraton i dwa biegi trailowe. Zanim jednak zobaczysz słynne Chapman’s Peak, trzeba uzbroić się w cierpliwość, żeby zdobyć numer startowy. Marathons.com rozkłada na czynniki pierwsze cały proces. Spoiler: dla biegaczy z zagranicy numer jest niemal pewny. ✓ Jak zapisać się na Two Oceans Marathon?
Najpiękniejszy bieg świata
Co roku w Wielkanoc Kapsztad zamienia się w światową stolicę biegania. Jakby jeden Major nie wystarczył, RPA dorzuca jeszcze inne wydarzenia z własnym prestiżem i unikalną atmosferą (Cape Town Marathon, Comrades Marathon). W Mother City Two Oceans Marathon, ultramaraton 56 km i półmaraton 21,1 km, gromadzą łącznie ponad 29 000 biegaczy. Sporo szczęściarzy, którzy dostają też potężny doping od dziesiątek tysięcy kibiców stojących wzdłuż trasy.
Do Kapsztadu nie przyjeżdża się tylko po życiówkę. Góry dają to poczucie „wow”, ocean oblewa miasto dookoła i nagle jesteś w zupełnie innym świecie. Wielu uczestników regularnie nazywa ten bieg najpiękniejszym na świecie. I łatwo zrozumieć dlaczego… Warto też znać kawałek historii, bo Two Oceans to dużo więcej niż start w kalendarzu. W 1970 roku impreza wystartowała jako Celtic 35 Mile Road Race, z 26 uczestnikami (w tym zwycięzcą biegnącym boso, pewnym Dirkie Steynem). Po pięćdziesięciu latach to już jeden z najbardziej prestiżowych biegów na świecie. Two Oceans Marathon NPC, organizacja non-profit prowadząca wydarzenie, szacuje, że co roku impreza „wpompowuje” w gospodarkę Prowincji Przylądkowej Zachodniej ok. 1,5 mld randów. Skala jest ogromna. To mniej więcej 80 mln euro… solidny zastrzyk dla lokalnej ekonomii. I kolejny dowód, że bieganie wciąż rośnie w siłę.
Piękno tego biegu to też piękne historie. Takie, których nikt się nie spodziewa. W 2026 roku ultrę wygrał wśród mężczyzn Arthur Jantjies, kompletnie nieznany 25-latek z Hopetown, małego miasta w Prowincji Przylądkowej Północnej, z czasem 3:09:25. Tu marzenia są dozwolone, a talenty jutra potrafią nagle wyjść na pierwszy plan. Wśród kobiet niespodzianki było mniej. Gerda Steyn dorzuciła historyczne siódme zwycięstwo w 3:27:43. W półmaratonie Kenijczyk Felix Kibet Masai zachwycił klasą i pobiegł 1:03:17, a Namibijka Lavinia Haitope wygrała w 1:14:36.
Kluczowe informacje – Two Oceans Marathon
Nazwa biegu : Totalsports Two Oceans Marathon powered by BYD
Miejsce : Cape Town, Republika Południowej Afryki
Termin : weekend wielkanocny (edycja 2027 do potwierdzenia)
Dystanse : ultramaraton 56 km / półmaraton 21,1 km / trail 16 km i 24 km
Uczestnicy: 29 000
Start : 5:15 (ultra) / 6:15 (półmaraton)
Limit czasu : 7:00 (ultra) / 3:30 (półmaraton)
Suma przewyższeń: 740 m (ultra) / 330 m (półmaraton)
Kwalifikacja na ultra : obowiązkowy czas referencyjny (np. maraton poniżej 5:00)
Zapisy : losowanie na oba dystanse, biegacze zagraniczni uprzywilejowani
Cena: od 45 € do 189 € (ultra) / od 24 € do 133 € (półmaraton)
Strona oficjalna : twooceansmarathon.org.za
Dwa biegi, dwa systemy zapisów
Jak to wygląda w praktyce? Two Oceans to przede wszystkim dwa formaty: ultra 56 km i półmaraton 21,1 km. Są też dwa biegi trailowe: 16 km i 24 km. Ultra i półmaraton startują z tego samego miejsca (Newlands Main Road, Newlands, Cape Town) i kończą w tym samym (boiska rugby UCT, Rondebosch). Ale proces zapisów jest inny. I w obu przypadkach chętnych jest dużo więcej niż miejsc. Trzeba być szybkim albo mieć szczęście. A najlepiej jedno i drugie.
Biegacze lokalni przechodzą przez losowanie w klasycznym układzie: rejestracja w wyznaczonym oknie, potem komputerowy los i, jeśli się uda, opłacenie startu. System jest pomyślany tak, żeby był fair: zapisujesz się pierwszego czy ostatniego dnia okna, szanse są dokładnie takie same. Nie ma zasady „kto pierwszy, ten lepszy”. Tu liczy się równość.
Ale niektóre kategorie zawodników dostają ułatwienia, szczególnie ci przyjeżdżający z zagranicy…
Dla biegaczy z zagranicy numer startowy niemal pewny
Jeśli czytasz to z Polski, Francji, USA albo z dowolnego kraju poza RPA, wiedz, że Two Oceans rozkłada przed tobą (prawie) czerwony dywan. Biegacze międzynarodowi (na starcie jest 99 krajów) całkowicie omijają system losowania. Tak, dobrze czytasz. Nie trzeba kosmicznych wyników, nie ma losu, nie ma stresu z odświeżaniem skrzynki: numery dla zagranicy są przyznawane na zasadzie „kto pierwszy, ten lepszy”. Wystarczy zapisać się od razu po otwarciu zapisów i opłacić start w terminie.
Skąd ten wyjątek? Organizator mówi wprost: zawodnicy z zagranicy budują międzynarodowy rozgłos imprezy i zwiększają turystyczną atrakcyjność Kapsztadu. Ich obecność realnie napędza lokalną gospodarkę, a przy okazji to sposób, by pokazać, że Two Oceans ma być świętem naprawdę globalnym, które łączy. To dość rzadkie w bieganiu, gdzie często obcokrajowiec musi wyłożyć kilka tysięcy euro u touroperatora, żeby w ogóle dostać pakiet. Ale ten „bonus” nie oznacza też wejścia bez warunków. Nadal trzeba spełnić kryteria zapisów, w tym minima kwalifikacyjne (szczegóły niżej).
Zapisy na ultramaraton (56 km)
System losowania
Losowanie na ultra ma dwa osobne nabory:
Losowanie 1 : dla biegaczy, którzy uzbierali co najmniej 7 medali z imprez Two Oceans (ultra, półmaraton lub trail). To nagroda dla szybkich, ale też dla wiernych, którzy wracają co roku. Statystycznie mają dużo większe szanse na wylosowanie.
Losowanie 2 : dla wszystkich pozostałych.
Jeszcze przed losowaniem ogólnym jest ścieżka priorytetowa dla członków Blue Number Club (10 medali lub więcej) oraz posiadaczy Yellow Number (9 medali). Oni dostają osobiste zaproszenie do zapisów na zasadzie „kto pierwszy, ten lepszy”, zanim ruszą losowania. Jeśli ich limit zostanie przekroczony, automatycznie trafiają do Losowania 1.
Minima kwalifikacyjne
W przeciwieństwie do półmaratonu, dostępnego dla wszystkich, ultra wymaga obowiązkowego wyniku kwalifikacyjnego. Jako kwalifikacja liczy się każdy maraton z homologacją World Athletics albo bieg dłuższy niż 42,2 km, pod warunkiem że trasa była oficjalnie zmierzona, a pomiar czasu oficjalny. Spokojnie, to nie są minima dla elity. Organizator chce po prostu upewnić się, że na starcie stają biegacze z doświadczeniem. Ultra to nie jest dystans, który „robi się z marszu”… Progi są następujące:
➜ 42,195 km (maraton) : poniżej 5:00
➜ 48 km : poniżej 6:00
➜ 50 km : poniżej 6:30
➜ 56,6 km : poniżej 7:00
➜ 90 km : poniżej 12:00
➜ 100 km i więcej : poniżej 13:30
Na edycję 2027 liczą się czasy uzyskane po 30 maja 2026. Jeśli twojego biegu kwalifikacyjnego nie ma w systemie zapisów, możesz skontaktować się bezpośrednio z organizatorem i poprosić o ręczne dodanie.
Warto wiedzieć: biegacze z RPA muszą być członkami klubu lekkoatletycznego i mieć stałą licencję ASA, żeby wystartować w ultra. Międzynarodowi zawodnicy mieszkający i pracujący w RPA podlegają tym samym zasadom. Bez wyjątków dla „prawie miejscowych”.
Zapisy na półmaraton (21,1 km)
System losowania
Tu też są dwa osobne losowania:
Losowanie 1 (ASA Club Draw) : dla członków klubów z licencją ASA.
Losowanie 2 (General Draw) : otwarte dla wszystkich. Jeśli jesteś członkiem klubu, ale nie przejdziesz w losowaniu 1, twoje zgłoszenie automatycznie przechodzi do drugiego.
Bez obowiązkowych minimów
Dobra wiadomość dla półmaratończyków: do zapisów na Two Oceans nie trzeba spełniać minimów. Za to, żeby ustawić cię w odpowiedniej strefie startowej, każdy zawodnik musi podać czas na 10 km, 15 km lub 21 km uzyskany po 30 maja 2026. Wynik musi pochodzić z biegu z oficjalnym pomiarem czasu i zmierzoną trasą. Dzięki temu organizator grupuje biegaczy o podobnym poziomie w sektorach (łącznie 23). Bez czasu referencyjnego trafiasz do ostatnich stref.
Ile kosztuje pakiet?
Opłata startowa (ultra)
Biegacz z RPA z licencją: 840 ZAR (~45 €)
Biegacz z Afryki (poza RPA): 1 185 ZAR (~63 €)
Biegacz międzynarodowy: 3 545 ZAR (~189 €)
Opłata startowa (półmaraton)
Biegacz z RPA z licencją: 450 ZAR (~24 €)
Biegacz z RPA bez licencji: 450 ZAR (~24 € + opłata za licencję tymczasową)
Biegacz z Afryki (poza RPA): 955 ZAR (~51 €)
Biegacz międzynarodowy: 2 485 ZAR (~133 €)
Proces krok po kroku
Niezależnie od kategorii, w której składasz zgłoszenie, ścieżka wygląda tak samo:
1. Załóż lub zaktualizuj profil na oficjalnej platformie: admin.twooceansmarathon.org.za. Bez aktualnego profilu (dane medyczne, licencja, czasy kwalifikacyjne) nie wejdziesz do losowania.
2. Złóż zgłoszenie w wyznaczonym oknie. Nie musisz rzucać się pierwszego dnia: twoje szanse są identyczne niezależnie od momentu zgłoszenia w ramach okna. Nie obowiązuje „kto pierwszy, ten lepszy”. I nie kombinuj z wieloma zgłoszeniami na różne adresy e-mail, bo ryzykujesz usunięcie z listy.
3. Czekaj na wynik. Losowanie jest komputerowe i losowe. Jeśli dopisze szczęście, dostaniesz potwierdzenie e-mailem. Status widać też na profilu online.
4. Opłać start w terminie. To moment na kartę. Nie zwlekaj: jeśli nie zapłacisz przed deadlinem, tracisz miejsce bez możliwości odwołania.
5. Dokończ profil. Po płatności sprawdź przypisaną strefę startową, dane medyczne i numer licencji.
Najważniejsze daty
Dla edycji 2026 zapisy ruszyły 15 września 2025, z priorytetowym dostępem dla członków Blue Number Club.
Członkowie Blue Number Club: 15 września
Ultramaraton (56 km): losowanie 1
Rejestracja do losowania 1: od 17 września do 24 września
Losowanie: 25 września
Rejestracja do losowania 2: od 3 listopada do 9 listopada
Losowanie: 10 listopada
Półmaraton (21.1 km):
Rejestracja do losowania: od 18 września do 25 września
Losowanie: 26 września
Biegacze z Afryki (poza RPA) i biegacze międzynarodowi: zapisy 1 października
Bieg dla fundacji
Jeśli losowanie nie wypali, jest alternatywa: numery charytatywne, zarządzane przez Two Oceans Marathon Initiative (TOMI). Partnerskie organizacje dobroczynne dostają co roku ograniczoną pulę pakietów, które sprzedają na własnych zasadach, zwykle drożej niż standard (w końcu to dla dobrej sprawy). Organizator nie ustala ani nie kontroluje cen tych pakietów. Każda fundacja sama określa warunki przyznawania numerów.
Ta ścieżka wymaga jednak większego zaangażowania i jasnej intencji. Czasem trzeba zebrać środki dla organizacji, żeby dostać pakiet. Listę fundacji znajdziesz na oficjalnej stronie biegu (twooceansmarathon.org.za). Warto ogarniać temat wcześnie, bo miejsca znikają szybko. Coraz więcej osób wybiera numery charytatywne, żeby dodać projektowi sportowemu jeszcze więcej sensu. W edycji 2026 zapisy do programu ruszyły w grudniu, ponad 6 miesięcy przed wydarzeniem.
Kilka wskazówek na start
Two Oceans biega się w kwietniu. Ale to nie jest „nasz” kwiecień. W Kapsztadzie trwa wtedy pełnia południowej jesieni: poranki często są chłodne, ale słońce potrafi szybko dowalić w trakcie biegu. Innymi słowy: krem z filtrem może oszczędzić ci bardzo nieprzyjemnych chwil pod prysznicem po zawodach… I przede wszystkim nie planuj tempa tylko pod temperaturę na starcie. Ona szybko rośnie, a warunki w okolicach Chapman’s Peak potrafią zmienić się w okamgnieniu.
Drugi punkt ryzyka: noclegi. Hotele w Kapsztadzie są pełne w weekend wielkanocny. Miejsca znikają błyskawicznie zaraz po ogłoszeniu wyników losowania, a czasem nawet wcześniej. Rezerwuj jak najwcześniej.
A jeśli startujesz pierwszy raz: półmaraton to świetne wejście w świat Two Oceans. Trasa prowadzi przez Claremont, Wynberg, Constantia, a potem słynną Southern Cross Drive z fenomenalnym widokiem na półwysep. Tyle że ten podbieg nie wybacza. Wielu kończy, przechodząc do marszu. Półmaraton ma łącznie ok. 330 m przewyższenia. To wymagający, mocno pofałdowany profil. Cena za krajobraz jak z filmu…
Biec między dwoma oceanami, wśród gór Przylądka, z Atlantykiem rozlanym po lewej aż po horyzont, przecinać ciepłe dzielnice miasta, gdzie mieszkańcy wychodzą w piżamach dopingować od szóstej rano… Biega się tu wyjątkowo. A to, co czyni Two Oceans jeszcze bardziej unikatowym, to wspólnota. Ten bieg nigdy nie musiał wybierać między elitarnością a ludowym świętem. Najlepsi afrykańscy ultrasi ścigają się na poważnie, a tysiące „weekendowych” negocjuje dwa podbiegi w bólu… Każdy ma tu swoje miejsce. Od prawie 60 lat ta fiesta trwa, i łatwo zrozumieć, skąd rosnąca fascynacja tym magicznym biegiem.
✔ Wszystkie zasady zapisów na Two Oceans Marathon znajdziesz tutaj