Mistrzostwa Francji na 10 km i w maratonie: Mathilde Sénéchal, Benjamin Polin, Raphaël Montoya i Marie Bouchard skradli show
W niedzielę 30 marca francuska elita ruszyła na podbój Zatoki Saint-Tropez podczas Mistrzostw Francji na 10 km i w maratonie. W scenerii niczym z pocztówki rywalizacja stanęła na wysokości zadania. Mathilde Sénéchal i Benjamin Polin sięgnęli po tytuły na królewskim dystansie, a Raphaël Montoya i Marie Bouchard triumfowali na 10 km.
10 km: heroiczny finisz Montoyi i Bouchard
Poziom francuskiego biegu na 10 km rośnie z roku na rok, a w tę niedzielę znów byliśmy świadkami świetnej walki. Warunki dalekie były od idealnych do bicia rekordów: start odbył się w pełnym słońcu, przy temperaturze 23 stopni. Faworyci jednak nie zawiedli. Po wspólnym początku Nicolas Navarro, Raphaël Montoya i Yoann Kowal oderwali się od czołówki po 5. kilometrze.
Wszystko rozstrzygnęło się na ostatnim kilometrze. Nicolas Navarro próbował wszystkiego, Yoann Kowal wykorzystał swoją szybkość, ale ostatecznie to Raphaël Montoya miał ostatnie słowo po kapitalnym finiszu. Zawodnik Nice Côte d’Azur Athlétisme przekroczył linię mety w czasie 29:12 i obronił tytuł mistrza Francji na 10 km. Tuż za nim finiszował Yoann Kowal (29:15), który zaliczył znakomity występ. Trzeci Nicolas Navarro (29:18) pokazał, że wciąż jest w świetnej formie, zaledwie kilka tygodni po nieukończeniu Maratonu w Barcelonie. Teraz całą uwagę kieruje na Mistrzostwa Europy w Maratonie w Brukseli, które odbędą się 13 kwietnia.
W rywalizacji kobiet równie zacięty pojedynek stoczyły Clémence Calvin i Marie Bouchard. W piekielnym upale w Cogolin obie francuskie biegaczki minęły 5. kilometr odpowiednio w 17:17 i 17:20. Mimo kilku ataków na trasie żadna nie odpuściła. Na mocno pofałdowanej trasie, z 94 m podbiegów i taką samą sumą zbiegów, zawodniczki zostały wystawione na ciężką próbę. Podobnie jak u mężczyzn, wszystko rozstrzygnęło się na ostatniej prostej. Po heroicznym sprincie Marie Bouchard z Iroise Athlétisme wyszła na prowadzenie w ostatnim zakręcie i przekroczyła linię mety w czasie 34:20, zaledwie sekundę przed Clémence Calvin (34:21). Ulice Cogolin były świadkami spektakularnej końcówki, a atmosfera sięgała zenitu. Marie Bouchard po raz pierwszy w karierze została mistrzynią Francji na 10 km. Po biegu nie kryła radości z tytułu i podkreślała, że w ostatnich metrach niosły ją doping i energia kibiców. Clémence Calvin również potwierdziła swoją wysoką formę. Zawodniczka Martigues Sport Athlé reprezentować będzie Francję na starcie maratonu podczas mistrzostw Europy w biegach ulicznych w Brukseli.
Maraton: zasłużony triumf Sénéchal, Polin bezkonkurencyjny
Maraton. Królewski dystans. Mathilde Sénéchal coraz lepiej go oswaja. Po ustanowieniu mocnego rekordu życiowego w Walencji w 2024 roku (2:32:43) była zdecydowaną faworytką tych mistrzostw Francji w maratonie. I z klasą udźwignęła ciężar oczekiwań, reprezentując barwy AJ Blois-Onzain. Na bardzo wymagającej trasie idealnie rozłożyła siły. 350 m przewyższenia, przypadającego głównie na drugą część biegu, nie zrobiło na niej wrażenia. Na półmetku miała czas 1:18:43 (3:44/km), a mimo licznych podbiegów utrzymała tempo dzięki ogromnej sile. Żadna z rywalek nie zdołała jej dogonić. Ukończyła bieg w 2:37:52 i zdobyła tytuł, który ma dla niej ogromne znaczenie. Po sukcesach na bieżni w juniorskich latach Mathilde Sénéchal potwierdziła, że należy do ścisłej czołówki także na długich dystansach. Druga była Augustine Emeraux-Lombard z czasem 2:40:19. Zawodniczka Nancy Athlétisme Métropole drugi rok z rzędu sięgnęła po srebro. To niepodważalny dowód jej regularności na najwyższym poziomie, cechy niezbędnej w maratonie. Po ambitnym i dobrze rozegranym biegu brąz wywalczyła ubiegłoroczna mistrzyni Floriane Hot (2:40:38). Jej wynik dał klubowi Athlé Provence Clubs drużynowe mistrzostwo Francji.
Wśród mężczyzn Benjamin Polin za wszelką cenę chciał obronić tytuł. Udało się, i to w wielkim stylu. Obrońca mistrzowskiej korony perfekcyjnie zrealizował plan, dobrze znosząc upał, a przede wszystkim podbiegi w drugiej części trasy. Zawodnik Athletic Vosges Entente Clubs mocno przyspieszył na finiszu i przekroczył linię mety w czasie 2:16:18. Na tak trudnej trasie to bardzo obiecujący rezultat przed kolejnymi startami. Niewątpliwie na szybszej trasie będzie w stanie poprawić ten wynik. Za jego plecami na podium stanęli Julien Devanne (2:19:15) i Pierrick Bernard (2:20:31).
Maraton Zatoki Saint-Tropez po raz kolejny spełnił wszystkie pokładane w nim nadzieje. Pocztówkowa sceneria, słońce i przewyższenie stworzyły wymagające warunki, a francuscy biegacze pokazali, że bieganie uliczne nad Sekwaną ma się świetnie.
| Już nie możemy doczekać się kolejnych mistrzostw w 2026 roku.
✔ Pełne wyniki maratonu
✔ Pełne wyniki biegu na 10 km