Maraton Bostoński zaostrza zasady kwalifikacji
To wiadomość, która wywołała spore poruszenie w maratońskim świecie po drugiej stronie Atlantyku. Boston Athletic Association (BAA), organizator legendarnego Maratonu Bostońskiego, właśnie zaktualizowała kryteria kwalifikacji. Od edycji 2027 wyniki uzyskane na trasach z dużym spadkiem wysokości będą korygowane w górę, zanim zostaną uznane za czasy kwalifikacyjne. Innymi słowy: jeśli liczyliście na maraton z górki, by zdobyć BQ (Boston Qualifier), będziecie musieli pobiec jeszcze szybciej. Kwalifikacja do Bostonu już wcześniej była nie lada wyczynem. Teraz zadanie zapowiada się jeszcze trudniej. Wyjaśniamy.
Skąd ta zmiana?
Boston to maratoński Graal. Dla tysięcy biegaczy jest synonimem doskonałości i tradycji sięgającej 1887 roku. Ale to marzenie staje się coraz trudniejsze do spełnienia.
W edycji 2025 12 324 biegaczy z wynikiem kwalifikacyjnym nie zdobyło miejsca. Dlaczego? Ponieważ bieganie przeżywa bezprecedensowy boom, a popyt gwałtownie rośnie, podczas gdy liczba miejsc pozostaje ograniczona: około 30 000 numerów startowych, z czego 6000 jest zarezerwowanych dla partnerów i organizacji charytatywnych. W efekcie samo „BQ” już nie wystarcza. Trzeba pobiec szybciej niż wynoszą oficjalne minima.
W 2025 roku trzeba było pobiec o 6 minut i 51 sekund szybciej od standardu BAA, by zostać przyjętym. Ta różnica zmienia się co roku, ale konkurencja jest coraz ostrzejsza.
Maratony z górki na celowniku
W tej sytuacji coraz więcej biegaczy wybiera trasy zoptymalizowane pod kątem wyniku, by zdobyć BQ: płaskie odcinki, idealną pogodę… a czasem nawet maratony z górki, opadające od pierwszego do 42. kilometra.
Takie maratony, na których duży spadek wysokości wyraźnie pomaga biec szybciej, w ostatnich latach szczególnie mocno rozpowszechniły się w Stanach Zjednoczonych. Dane przeanalizowane przez BAA są jednoznaczne: biegacze kwalifikujący się na tych trasach wypadają w Bostonie wyraźnie słabiej.
Według badania przywołanego przez Running With Rock, wśród kobiet poniżej 40. roku życia:
➜ Te, które zakwalifikowały się na trasach z dużym spadkiem, notują średnią różnicę +25 min 07 s między czasem kwalifikacyjnym a wynikiem w Bostonie.
➜ W przypadku zawodniczek zakwalifikowanych na płaskiej trasie różnica wynosi zaledwie +11 min 26 s.
Wniosek jest jasny: biegacze kwalifikujący się na trasach z górki osiągają słabsze wyniki i korzystają z sztucznej przewagi.
Bezprecedensowa tabela korekt
Aby zniwelować tę dysproporcję, BAA wprowadza wskaźnik korekty czasu zależny od spadku wysokości na trasie. Szczegóły przedstawiają się następująco:
Spadek wysokości | Korekta czasu |
|---|---|
0–457 m | Brak |
457–914 m | +5 minut |
914–1828 m | +10 minut |
Powyżej 1829 m | Brak kwalifikacji |
Dla przypomnienia, poniżej znajdziecie czasy kwalifikacyjne do Maratonu Bostońskiego. Wszystkie zasady rejestracji opisaliśmy w osobnym artykule.
Grupa wiekowa | MĘŻCZYŹNI | KOBIETY | NIEBINARNE |
|---|---|---|---|
18–34 | 2 godz. 55 min 00 s | 3 godz. 25 min 00 s | 3 godz. 25 min 00 s |
35–39 | 3 godz. 00 min 00 s | 3 godz. 30 min 00 s | 3 godz. 30 min 00 s |
40–44 | 3 godz. 05 min 00 s | 3 godz. 35 min 00 s | 3 godz. 35 min 00 s |
45–49 | 3 godz. 15 min 00 s | 3 godz. 45 min 00 s | 3 godz. 45 min 00 s |
50–54 | 3 godz. 20 min 00 s | 3 godz. 50 min 00 s | 3 godz. 50 min 00 s |
55–59 | 3 godz. 30 min 00 s | 4 godz. 00 min 00 s | 4 godz. 00 min 00 s |
60–64 | 3 godz. 50 min 00 s | 4 godz. 20 min 00 s | 4 godz. 20 min 00 s |
65–69 | 4 godz. 05 min 00 s | 4 godz. 35 min 00 s | 4 godz. 35 min 00 s |
70–74 | 4 godz. 05 min 00 s | 4 godz. 50 min 00 s | 4 godz. 50 min 00 s |
75–79 | 4 godz. 05 min 00 s | 5 godz. 05 min 00 s | 5 godz. 05 min 00 s |
80 lat i więcej | 4 godz. 05 min 00 s | 5 godz. 20 min 00 s | 5 godz. 20 min 00 s |
Konkretny przykład: 30-letnia kobieta musi pobiec 3:25, by uzyskać BQ. Jeśli osiągnie ten wynik na trasie ze spadkiem wysokości wynoszącym 500 m, do czasu zostanie doliczone 5 minut. Będzie więc musiała pobiec 3:20 lub szybciej, by spełnić wymagania.
To jednak nie wszystko: przy dużym zainteresowaniu i obecnym systemie selekcji BAA może przyjąć tylko najlepsze wyniki. W edycji 2025 w praktyce trzeba było celować w 3:13, by mieć szansę na zdobycie numeru. Do 3:25 daleko.
W USA zmiany dotyczą już 24 maratonów
Łącznie korekty obejmą obecnie 24 amerykańskie maratony. Wśród nich są popularne trasy, takie jak:
➜ Revel Mt. Charleston Marathon (Las Vegas): 1600 m spadku wysokości, czyli prawdziwy nieprzerwany zjazd.
➜ Revel Big Cottonwood (Utah) oraz Mesa Marathon (Arizona), również znane z ekstremalnie szybkich tras… ale teraz mniej „BQ-friendly”.
Status „BQ Qualifier” jest dla tych organizatorów potężnym magnesem. Dla niektórych to wręcz główny argument. Dlatego muszą dostosować się do nowych regulacji BAA i ograniczyć spadek wysokości na trasie, by nadal oferować biegaczom trasy sprzyjające szybkim wynikom i przybliżające ich do ostatecznego celu: kwalifikacji do Maratonu Bostońskiego.
Z kolei California International Marathon (CIM), kultowy bieg na zachodnim wybrzeżu Stanów Zjednoczonych, nie zostanie objęty zmianą, ponieważ mieści się w dopuszczalnej strefie: jego spadek wysokości wynosi 305 m.
Decyzja na rzecz większej równości
Deklarowanym celem BAA nie jest karanie, lecz wyrównanie szans. Do tej pory trasy z dużym spadkiem nie wiązały się z żadną karą, choć surowe zasady obowiązują przy oficjalnych rekordach ratyfikowanych przez World Athletics oraz kwalifikacjach olimpijskich, czyli słynnych „Olympic Trials” w USA.
To przełom dla Bostonu, który chce zachować reputację elitarnego i sprawiedliwego biegu. Koniec z „łatwymi drogami” do kwalifikacji. Wszyscy na tej samej linii startu, z takim samym sportowym dorobkiem.
Decyzja, która dzieli biegaczy
Nic dziwnego, że nowe zasady wywołują dyskusję.
Część biegaczy podkreśla, że maraton z górki wcale nie jest łatwiejszy do przebiegnięcia: potrzebne są mocne nogi, wytrzymałe czworogłowe uda i specjalistyczny trening. Ich zdaniem korekta jest niesprawiedliwa wobec tych, którzy przygotowują się do takich tras naprawdę solidnie.
Inni widzą w niej uczciwe uporządkowanie zasad. Ich zdaniem wynik uzyskany z pomocą nachylenia nie powinien automatycznie otwierać drzwi do Bostonu. Na specjalistycznych forach opinie ścierają się, ale jedno jest pewne: BAA podjęła decyzję.
Jeśli w najbliższych latach celujecie w Boston, będziecie musieli uważnie sprawdzać profil trasy, na której chcecie wywalczyć BQ. Maraton z górki nadal może dać świetny wynik… ale niekoniecznie uznawany bez korekty. Trzeba będzie pobiec szybciej, celować w niższy czas albo wybrać bardziej neutralną trasę.
Dodając tę zasadę dotyczącą czasów z tras opadających, BAA zyskuje narzędzie do bardziej sprawiedliwej selekcji i ponownie podkreśla historyczną wartość sportową Maratonu Bostońskiego. To zmiana, która wywraca dotychczasowe przyzwyczajenia, ale być może stanowi niezbędny krok w stronę uczciwszej rywalizacji, nawet jeśli część biegaczy już żałuje magii i dodatkowego impulsu, jaki dają trasy z górki.
✔ Oficjalny komunikat organizatora znajdziecie na oficjalnej stronie Boston Athletic Association