Maraton Mediolański: Vitalis Kibiwott i Yeshi Chekole rozdawali karty

Dorian Vuillet
Autor: Dorian Vuillet

Opublikowano czw., 10 września 2026

Zaktualizowano czw., 10 września 2026

Maraton Mediolański: Vitalis Kibiwott i Yeshi Chekole rozdawali karty
© Wizz Air Milano Marathon

Maraton Mediolański 2026 padł w niedzielę 12 kwietnia łupem Kenijczyka Vitalisa Kibiwotta (2:06:35) i Etiopki Yeshi Kalayu Chekole (2:20:15). 24. edycja była szybka, wyrównana i międzynarodowa. Na zupełnie nowej trasie poprowadzonej w linii prostej między Corso Sempione a Duomo Francuzi pokazali się z dobrej strony, zdobywając kilka miejsc w czołowej dwudziestce i notując solidne wyniki.

Mediolan postawił na trasę w linii prostej. Zwycięzcy postawili na kontrolę. Na nowym odcinku łączącym Corso Sempione z Piazza del Duomo Kenijczyk Vitalis Kibiwott pobiegł tak, jakby od startu do mety miał wszystko pod kontrolą. Wynik 2:06:35 był mocny, bez szaleńczego tempa, ale wypracowany z dużą precyzją. Za jego plecami rodacy Amos Kiplagat (2:08:14) i Laban Kiplimo (2:08:23) uzupełnili w całości kenijskie podium, potwierdzając dominację rozegraną bez zbędnego ryzyka.

Wśród kobiet najlepsza była Etiopka Yeshi Kalayu Chekole z wynikiem 2:20:15. Za nią finiszowały jej rodaczki Eebbisee Addunyaa Ideessaa (2:21:13) i Sintayehu Tilahun Getahun (2:25:29). To był czysty, bezbłędny występ, w którym o zwycięstwie na szerokich i szybkich ulicach lombardzkiej stolicy przesądziła regularność. Warunki sprzyjały szybkiemu bieganiu: pochmurne niebo i temperatura od 12 do 15 stopni. Mediolan po raz kolejny potwierdził opinię maratonu przyjaznego dobrym wynikom.

Francuzi w grze: regularność i kilka niespodzianek

Za afrykańskimi faworytami reprezentacja Francji również miała powody do zadowolenia. Najlepszy z Francuzów, Julien Gueydon zajął bardzo dobre 14. miejsce z czasem 2:21:07, w gęstej i mocnej stawce. To wynik potwierdzający jego dobrą dyspozycję na tym dystansie. Wśród kobiet w czołowej dwudziestce znalazły się dwie Francuzki: Sabine Ehrström (15. miejsce, 2:48:29) i Virginie Delzenne (19. miejsce, 2:54:52). Obie pobiegły równo, trzymając tempo od początku do końca.

Dalsze miejsca również pokazują siłę francuskiej ekipy. Matthias Michaut ukończył maraton w 2:32:37 (59. miejsce), a Léandre Santin (32. miejsce, 2:27:49), Florian Alphe (30. miejsce, 2:27:40), Adrien Chirac (2:36:32) oraz Lucas Michaut (2:35:49) potwierdzili szerokość tej grupy. Wśród kobiet Mathilde Plesse zamknęła francuskie zestawienie z czasem 3:05:52 (37. miejsce). Bez efektownych fajerwerków, ale z wyraźną obecnością w zawodach o coraz bardziej międzynarodowym charakterze.

Nowa trasa i miasto oglądane w linii prostej

Poza wynikami 24. edycja zapisze się także jako maraton przełomowej zmiany trasy. Po raz pierwszy mediolańskie zawody odeszły od pętli na rzecz trasy w linii prostej. Start na Corso Sempione, symboliczny przebieg pod Arco della Pace i efektowna meta na Piazza del Duomo. Trasa była czytelniejsza i szybsza, zaprojektowana tak, by sprzyjać utrzymaniu tempa, a przy okazji pokazać najważniejsze oblicze miasta. Ponad 15 000 maratończyków, 16 000 uczestników sztafet i 10 000 biegaczy w biegu rodzinnym potwierdziło, że Mediolan jest jedną z najważniejszych europejskich stolic biegania. Za wydarzeniem stoją Wizz Air i RCS Sport.

Wyniki Maratonu Mediolańskiego 2026