Mistrzostwa Europy w biegach ulicznych: Yann Schrub i Francuzi triumfują na 10 km w Brukseli

CL
Autor: Clément Laborieux

Opublikowano śr., 9 września 2026

Zaktualizowano śr., 9 września 2026

Mistrzostwa Europy w biegach ulicznych: Yann Schrub i Francuzi triumfują na 10 km w Brukseli
© European Running Championships

Po efektownym zwycięstwie Jimmy’ego Gressiera w półmaratonie dzień wcześniej reprezentacja Francji znów dała popis, tym razem w niedzielę w Leuven na dystansie 10 km. Yann Schrub w wielkim stylu sięgnął po tytuł mistrza Europy, a Étienne Daguinos dołożył srebro, kompletując francuski dublet. Jak dzień wcześniej, sukces był także drużynowy: Francuzi zdobyli złoto w klasyfikacji zespołowej. Dla francuskiej ekipy był to perfekcyjny weekend, który wyniósł ją na szczyt Europy.

Francuski duet nadał ton rywalizacji i zdominował bieg

Scenariusz niemal zbyt piękny, by mógł być prawdziwy. Od pierwszych metrów wzrok szybko przyciągały niebieskie koszulki. Yann Schrub i Etienne Daguinos objęli prowadzenie, a razem z nimi biegł Belg Isaac Kimeli. Czas na 5. kilometrze: 13:50 (2:46/km). Francuzi na zmianę wychodzili na prowadzenie i próbowali oderwać się od Belga. Etienne Daguinos często dyktował tempo, ale Belg mocno trzymał się czołówki. Wszystko rozstrzygnęło się na ostatniej prostej. To reprezentujący Metz Yann Schrub zrobił różnicę, wykorzystując swoją szybkość. 500 m przed metą ruszył do gwałtownego ataku i zostawił obu rywali. Mistrz Europy w przełajach z 2023 roku, 28-letni Yann Schrub przekroczył linię mety w czasie 27:37 (2:46/km), a jego radość była ogromna. Nowy rekord życiowy i przede wszystkim tytuł mistrza Europy stały się faktem.

Za jego plecami Étienne Daguinos nie odpuszczał. Bordelczyk, dla którego 10 km to koronna konkurencja, wytrzymał tempo i finiszował drugi z wynikiem 27:46 (2:47/km). Belg Isaac Kimeli uzupełnił podium, zdobywając brąz z czasem 27:58.

O kilka sekund od marzeń o francuskim hat-tricku Fabien Palcau zakończył bieg tuż za podium (4. miejsce, 28:05). To musi boleć, ale jego występ odegrał kluczową rolę w drużynowym sukcesie Francji.

© STADION-ACTU

Francuzi znów najlepsi: zwycięstwo drużynowe

Trzech zawodników w pierwszej czwórce to wynik, o którym trudno było marzyć. Dobre wiadomości na tym się jednak nie kończą. Dzięki solidnym występom Simona Bédarda (20. miejsce, 28:39) i Baptiste’a Guyona (35. miejsce, 29:12) reprezentacja Francji zdobyła kolejny tytuł mistrza Europy w klasyfikacji drużynowej. Drugi w ciągu dwóch dni. Po półmaratonie Francuzi zdominowali również rywalizację na 10 km.

Ten drużynowy triumf to efekt długofalowej pracy, rywalizacji napędzającej zawodników i rosnącej formy biegaczy o uzupełniających się atutach. To pokaz siły, który stawia francuskich średniodystansowców w centrum europejskiej, a także światowej sceny.

 Jestem bardzo szczęśliwy. Mam dwa złote medale, to wspaniały dzień. Dla mnie, ale także dla reprezentacji Francji. Dziś nogi dobrze podawały. To były mistrzostwa, więc postanowiłem nie prowadzić biegu, żeby zachować siły na ostatnie 200 metrów.

Yann Schrub
© STADION-ACTU

Francuzki również wracają na podium w klasyfikacji drużynowej

Choć głębia składu nie jest jeszcze porównywalna z męską reprezentacją, Francuzki z determinacją wykorzystały swoją szansę. Dzięki świetnemu występowi Mekdes Woldu (8. miejsce, 31:43) reprezentacja Francji kobiet wywalczyła brązowy medal w klasyfikacji drużynowej, pierwszy w gronie seniorek na szosie od 2015 roku. „To coś niesamowitego!”. Zawodniczka, która niedawno pobiła francuski rekord maratonu, mogła wreszcie cieszyć się z pierwszego drużynowego medalu w niebieskiej koszulce. Za nią Léonie Périault (12. miejsce, 32:11) i Aude Clavier (19. miejsce, 32:34) również spisały się na miarę swoich możliwości, a wsparły je Célia Tabet (25. miejsce, 32:44) i Coraline Maâmouri (71. miejsce, 34:36). Ten wynik wiele mówi o potencjale tej grupy, która dopiero nabiera rozpędu.

© STADION-ACTU

Rozczarowanie w maratonie mimo ambitnej walki

Maratończycy z Francji nie odnieśli takiego sukcesu podczas zamknięcia pierwszej edycji Mistrzostw Europy w biegach ulicznych. Wśród kobiet Mélody Julien (10. miejsce, 2:33:41) i Clémence Calvin (11. miejsce, 2:34:20) próbowały dotrzymać kroku Hiszpankom, ale w drugiej połowie biegu nie zdołały utrzymać tempa. W rywalizacji mężczyzn Francuzi również mieli trudne zadanie. Michaël Gras, osłabiony skurczem, finiszował daleko od swoich standardów (36. miejsce, 2:42:05), natomiast Benjamin Choquert i Emmanuel Roudolff-Levisse musieli wycofać się z powodu urazów mięśniowych.


| Z siedmioma medalami, w tym czterema tytułami mistrzów Europy, Francja opuszcza Leuven jako zdecydowany lider pierwszej edycji Mistrzostw Europy w biegach ulicznych. To był weekend sukcesów, jedności i obiecujących perspektyw. Złoto mężczyzn, brąz kobiet i odzyskana drużynowa energia. Na kilka miesięcy przed mistrzostwami świata w Tokio przekaz jest jasny: Francuzi są w formie i zamierzają dalej błyszczeć. Świat został ostrzeżony.

Wyniki Mistrzostw Europy w biegach ulicznych 2025