Najtrudniejsze maratony świata. Czy naprawdę jesteś gotów na to wyzwanie?

Dorian Vuillet
Autor: Dorian Vuillet

Opublikowano śr., 9 września 2026

Zaktualizowano śr., 9 września 2026

Najtrudniejsze maratony świata. Czy naprawdę jesteś gotów na to wyzwanie?
© Fabian Bodet

Sam maraton jest już nie lada wyczynem, ale niektóre trasy wystawiają ludzką wytrzymałość na skrajną próbę. Marathons serwuje podwójną porcję swoich 42,195 km, słynących z trudności i przyciągających zawodników szukających wyzwań z zupełnie innej ligi. Zapnijcie pasy, bo jeszcze mocno zatrzęsie!

1. North Pole Marathon (Norwegia): lodowaty wyścig

Jedyny w swoim rodzaju North Pole Marathon odbywa się na dryfującym lodzie Oceanu Arktycznego, a dokładniej na norweskim archipelagu Svalbard, w Longyearbyen, w sercu wyspy Spitsbergen. Organizowany po raz pierwszy w 2003 roku, zmusza uczestników do stawienia czoła temperaturom sięgającym -40°C, porywistemu wiatrowi i niestabilnej nawierzchni. Ciekawostka: to najbardziej wysunięty na północ maraton świata, który śmiało można uznać za jeden z najbardziej wymagających biegów na planecie. Rękawiczki mile widziane.


2. Antarctic Ice Marathon: ekstremalne zimno

Podobnie jak w przypadku maratonu na biegunie północnym, Antarctic Ice Marathon oznacza walkę z siarczystym mrozem, porywistym wiatrem oraz zaśnieżoną i śliską trasą. Uczestnicy muszą być przygotowani na ekstremalne warunki, przez co ten bieg jest wyzwaniem nie tylko fizycznym, lecz także logistycznym.


3. Everest Marathon (Nepal): wysokość jako przeciwnik

Już sama nazwa Everest Marathon mówi wszystko: to najwyżej położony maraton na świecie. Start znajduje się na wysokości 5364 metrów, w bazie pod Everestem. Dalej zawodnicy zbiegają w kierunku Namche Bazaar, położonego na 3440 metrach, pokonując strome, kamieniste szlaki. Duża wysokość i techniczna trasa czynią z tego biegu wyjątkowo wyczerpującą próbę.


4. Kilimanjaro Marathon (Tanzania): u stóp dachu Afryki

Od 2003 roku Kilimanjaro Marathon odbywa się co roku w tanzańskim Moshi. Uczestnicy pokonują 42,195 km u stóp Kilimandżaro, najwyższego szczytu Afryki. Trasa zaczyna się od stopniowego podbiegu: na pierwszych 10 kilometrach osiąga wysokość 1200 metrów, po czym prowadzi z powrotem do miasta. Temperatura może szybko wzrosnąć, dokładając biegaczom kolejny problem.


5. Marathon du Mont-Blanc (Francja): kwintesencja Alp

Niech żyje Francja! Chamonix może pochwalić się jednym z najbardziej hardcore’owych maratonów, jakie można znaleźć. Z czasem Marathon du Mont-Blanc stał się ikoną biegów górskich. Zawodnicy pokonują 2780 metrów przewyższenia na dystansie 42 km, biegnąc technicznymi szlakami wśród zapierających dech alpejskich krajobrazów. Wysokość i wymagający teren czynią z tego maratonu prawdziwy test wytrzymałości.


6. „Baikal Ice Running Marathon” (Rosja): Syberia u twoich stóp

Rosyjski Baikal Ice Marathon oferuje wyjątkowe doświadczenie: uczestnicy biegną po zamarzniętej tafli jeziora Bajkał. Tak, to nie żart. Muszą zmierzyć się z siarczystym mrozem, silnym wiatrem i śliską nawierzchnią, która potrafi mocno spowolnić każdy krok. W tym wyzwaniu wysiłek fizyczny splata się z ekstremalnym środowiskiem, a do mety docierają tylko najbardziej zahartowani.


BONUS

Badwater Ultra Marathon (Stany Zjednoczone): przez Dolinę Śmierci

W tym przypadku lekko naginamy zasady, bo Badwater jest technicznie ultramaratonem, często uznawanym za jeden z najtrudniejszych biegów na świecie. Trasa liczy 217 km i prowadzi przez kalifornijską Dolinę Śmierci, gdzie temperatura może przekraczać 50°C. Zawodnicy pokonują ponad 4000 metrów przewyższenia, wystawiając na próbę zarówno wytrzymałość, jak i odporność psychiczną.


Marathon des Sables (Maroko): piekło pustyni

Uznawany za jeden z najtrudniejszych biegów świata Marathon des Sables rozgrywa się na dystansie około 250 km przez Saharę. Nieustraszeni uczestnicy mierzą się z temperaturami przekraczającymi 40°C, a do tego niosą własny sprzęt i zapasy żywności. Solidne przygotowanie fizyczne i mentalne to absolutna podstawa.

Atak na którykolwiek z tych maratonów wymaga skrupulatnych przygotowań, doskonałej formy i żelaznej woli. Ekstremalne próby pozwalają biegaczom przekraczać własne granice i przeżywać niezapomniane przygody w scenerii, której nie da się pomylić z żadną inną. Chapeau bas przed najodważniejszymi.