Mistrzostwa świata w biegach 2026: Jimmy Gressier, Jakob Ingebrigtsen, Andreas Almgren, Agnes Ngetich... kto jest faworytem w Kopenhadze?

CL
Autor: Clément Laborieux

Opublikowano wt., 22 września 2026

Zaktualizowano wt., 22 września 2026

Mistrzostwa świata w biegach 2026: Jimmy Gressier, Jakob Ingebrigtsen, Andreas Almgren, Agnes Ngetich... kto jest faworytem w Kopenhadze?
© European Athletics

W ten weekend Kopenhaga gości mistrzostwa świata w biegach. W programie trzy konkurencje: mila, 5 km i półmaraton. Na starcie pojawią się najlepsi zawodnicy globu, gotowi wyśrubować rekordy i sięgnąć po najwyższy stopień podium. Największym wydarzeniem weekendu będzie pierwsze w historii uliczne starcie Jimmy’ego Gressiera z Jakobem Ingebrigtsenem na 5 km. Obok nich zobaczymy całą plejadę gwiazd lekkiej atletyki: Yareda Nuguse, Nicholasa Kipkorira, Joshuę Cheptegeia, Andreasa Almgrena, Likinę Amebaw, Agnes Ngetich... Trzy lata po premierowej edycji w Rydze druga odsłona imprezy zapowiada się wyjątkowo efektownie. Sprawdzamy faworytów na każdym dystansie.

Mila uliczna: Agathe Guillemot chce rewanżu, Yared Nuguse głównym faworytem

Pierwsze emocje czekają nas w sobotni poranek (10:10 kobiety, 10:30 mężczyźni). Na trasę ruszą zawodnicy w kultowej mili ulicznej, czyli na dystansie 1609 metrów. To konkurencja rządząca się własnymi prawami, w której kluczowe znaczenie mają pozycja w grupie i finiszowa szybkość.

Wśród kobiet za zdecydowaną faworytkę uchodzi Etiopka Freweyni Hailu. Dwukrotna halowa mistrzyni świata (1500 m w 2024 roku, 3000 m w 2025) zajęła już drugie miejsce w Rydze w 2023 roku, przegrywając tylko z Diribe Welteji. Do Kopenhagi przyjeżdża pełna pewności siebie po udanym sezonie letnim na bieżni: wygrała 5000 m podczas finału Diamentowej Ligi w Brukseli, a w miniony weekend zajęła dwa mocne czwarte miejsca na 1500 i 5000 m podczas Ultimate Championship w Budapeszcie.

Za jej plecami również nie zabraknie wielkich nazwisk. Francję reprezentować będzie Agathe Guillemot, która ma realne szanse na czołową lokatę. Bretonka, czwarta zawodniczka tegorocznych mistrzostw Europy w Birmingham i rekordzistka Francji na 1500 m (3:56,24), dysponuje znakomitym finiszem. Ma ambitne plany i powinna przy okazji poprawić francuski rekord mili ulicznej, należący obecnie do Bérénice Cleyet-Merle (4:34,41, Ryga 2023). Warto też obserwować Amerykankę Addison Wiley, Australijkę Sarah Billings oraz Kenijkę Mirriam Cherop.

Poznaj faworytów MŚ w biegach 2026 w Kopenhadze: od mili po półmaraton i wielkie starcie Gressier–Ingebrigtsen na 5 km.© Stadion

W rywalizacji mężczyzn wyróżnia się Amerykanin Yared Nuguse, który jawi się jako zawodnik do pokonania. Brązowy medalista olimpijski z Paryża na 1500 m i były halowy rekordzista świata na milę niedawno zdobył mistrzostwo Stanów Zjednoczonych w mili ulicznej (3:54,06), a do Kopenhagi przyjeżdża tuż po piątym miejscu na 1500 m podczas Ultimate Championship w Budapeszcie. Presja będzie duża, zwłaszcza ze strony Vincenta Ciatteiego, który w krajowych mistrzostwach finiszował tuż za nim. W stawce są także Niemiec Robert Farken, Walijczyk Jake Heyward i Irlandczyk Andrew Coscoran. Reprezentant RPA Tshepo Tshite, który w czerwcu pokonał mistrza olimpijskiego Cole’a Hockera na 3000 m, oraz Chorwat Marino Bloudek, przestawiający się z 800 m, dodają pikanterii rywalizacji, która zapowiada się niezwykle otwarcie. Francuzi Romain Mornet, finalista z Birmingham, i Flavien Szot, niedawny zwycięzca 1500 m podczas igrzysk śródziemnomorskich po taktycznym biegu, spróbują wedrzeć się do ścisłej czołówki. Ten drugi wystartuje tego samego popołudnia także na 5 km. Mocna sprawa.

Poznaj faworytów MŚ w biegach 2026 w Kopenhadze: od mili po półmaraton i wielkie starcie Gressier–Ingebrigtsen na 5 km.© New York Road Runners

Gdzie oglądać milę uliczną?

  • Sobota, 19 września, godz. 10:10 (kobiety) i 10:30 (mężczyźni)

  • Transmisja: Eurovision Sport (aplikacja mobilna, przeglądarka internetowa lub Smart TV)

5 km: wielkie starcie Jimmy’ego Gressiera z Jakobem Ingebrigtsenem

Największe wydarzenie imprezy czeka nas w sobotnie popołudnie (14:10 kobiety, 14:40 mężczyźni): po raz pierwszy Jimmy Gressier i Jakob Ingebrigtsen zmierzą się na trasie ulicznej.

Francuz, aktualny mistrz świata na 10 000 m z Tokio 2025, przyjeżdża do Kopenhagi w roli faworyta. Jego ustanowiony w kwietniu w Lille, w elektrycznej atmosferze, rekord Europy na 5 km (12:51) daje mu trzecie miejsce na światowych listach wszech czasów, zaledwie dwie sekundy od rekordu świata. Tego lata Gressier miał jednak problemy z potwierdzeniem swojego statusu. Podczas mistrzostw Europy w Birmingham zajął czwarte miejsce na 5000 m i zdobył brąz na 10 000 m. Niedawno zrezygnował z próby pobicia rekordu świata w biegu godzinowym na bieżni, aby w pełni skupić się na przygotowaniach do kopenhaskich MŚ w biegach. To strategiczna i wymowna decyzja: 5 km pozostaje jego ulubionym terenem, a zawodnik z Boulogne-sur-Mer otwarcie mówi o chęci zdobycia drugiego tytułu mistrza świata.

Poznaj faworytów MŚ w biegach 2026 w Kopenhadze: od mili po półmaraton i wielkie starcie Gressier–Ingebrigtsen na 5 km.© Stadion

Czeka go jednak piekielnie trudne zadanie. Po drugiej stronie stanie jeden z najlepszych średniodystansowców w historii, Jakob Ingebrigtsen. Po operacji ścięgna Achillesa i kilku miesiącach przerwy Norweg szybko wrócił na najwyższy poziom. Niedawno w Birmingham zdobył czwarty z rzędu tytuł mistrza Europy na 5000 m, a następnie bezdyskusyjnie wygrał 5000 m podczas Ultimate Championship w Budapeszcie, pokonując niezwykle mocną stawkę. Oczywiście również on wystartuje jako wielki faworyt. Rywalizacja z Jimmym Gressierem zapowiada się epicko.

Za tym duetem czai się Etiopczyk Addisu Yihune, drugi w Lille z czasem 12:54, który mimo nieukończenia biegu podczas Ultimate Championship pozostaje bardzo groźnym rywalem. Szwajcar Dominic Lobalu, wicemistrz Europy na 10 000 m przed samym Gressierem, oraz reprezentujący Francję i RPA Maxime Chaumeton (rekord kraju 13:06 ustanowiony w Lille) uzupełniają niezwykle mocną czołówkę. Flavien Szot również wystartuje w barwach Francji, zaledwie kilka godzin po biegu na milę.

Wśród kobiet stawka jest nieco węższa. Likina Amebaw przyjeżdża do Kopenhagi zaledwie sześć dni po zwycięstwie na 5000 m podczas Ultimate Championship w Budapeszcie, gdzie nie dała rywalkom żadnych szans. Etiopka prowadzi w światowych tabelach na 5000 m w 2026 roku (14:18,41 w Rzymie), a jej rekord życiowy na 5 km wynosi 14:23. Jedną z jej najpoważniejszych rywalek będzie koleżanka z reprezentacji Aleshign Baweke. Kenijki Caroline Nyaga (14:19, najszybszy wynik w całej stawce) i Caroline Gitonga, która w tym roku poprawiała rekordy życiowe na wszystkich trzech swoich koronnych dystansach, gwarantują potężną głębię. Nadzieje Europy niesie Holenderka Diane van Es, rekordzistka Europy (14:33). Belgijka Jana Van Lent, niedawna brązowa medalistka mistrzostw Europy na 10 000 m, ostatecznie wycofała się z MŚ w Kopenhadze, aby zakończyć sezon.

Gdzie oglądać bieg na 5 km?

  • Sobota, 19 września, godz. 14:10 (kobiety) i 14:40 (mężczyźni)

  • Transmisja: Eurovision Sport (aplikacja mobilna, przeglądarka internetowa lub Smart TV)

Półmaraton: Agnes Ngetich poza zasięgiem, Etienne Daguinos kontra armia mistrzów

Weekendowe zmagania zakończy niedzielny poranek (9:10 kobiety, 9:45 mężczyźni) i najdłuższa konkurencja programu, czyli półmaraton.

Wśród kobiet Agnes Ngetich zdecydowanie góruje nad konkurencją. Kenijka rozpoczęła 2026 rok od zdobycia mistrzostwa świata w biegach przełajowych w Tallahassee, później uzyskała najlepszy wynik na świecie w tym sezonie na 10 km (28:58 w Lille) oraz najlepszy wynik na 3000 m (8:08,95 w Monako w lipcu). Imponująca wszechstronność, zarówno na bieżni, jak i na ulicy. Ngetich jest również rekordzistką świata na 10 km, z czasem 28:46 osiągniętym w Walencji w styczniu 2024 roku, a na półmaratonie ma drugi i trzeci wynik w historii (1:03:04 podczas debiutu w Walencji w 2024 roku, a rok później 1:03:08), ustępując tylko rekordowi świata Letesenbet Gidey. Jedynym słabszym akcentem sezonu był marcowy półmaraton w Nowym Jorku, gdzie po bardzo szybkim początku zajęła trzynaste miejsce. Jej najgroźniejszą rywalką może być Etiopka Tsigie Gebreselama, legitymująca się w tym sezonie najszybszym wynikiem w stawce (1:04:48 w Lizbonie). Za nią plasują się rodaczka Ftaw Zeray oraz Kenijka Lilian Kasait Rengeruk (1:03:32, czwarty wynik w historii). Słowenka Klara Lukan, objawienie sezonu, i Amerykanka Weini Kelati, rekordzistka Stanów Zjednoczonych (1:06:04), sprawiają, że elita zapowiada się niezwykle mocno.

Poznaj faworytów MŚ w biegach 2026 w Kopenhadze: od mili po półmaraton i wielkie starcie Gressier–Ingebrigtsen na 5 km.© World Athletics

Francuzki stawiają na siłę zespołu: Mekdes Woldu, rekordzistka kraju (1:08:19), oraz Alessia Zarbo (1:08:20) poprowadzą mocną reprezentację uzupełnioną przez Mélody Julien i Margaux Sieracki, które również zeszły poniżej 1:10. Czwórka z Francji ma realne szanse na wysoką lokatę drużynową.

Męski półmaraton może być najbardziej widowiskowym biegiem weekendu. To pozycja obowiązkowa, bo rywalizacja zapowiada się niezwykle otwarcie. Kenia wystawia dwóch asów: Nicholasa Kipkorira, autora najlepszego wyniku sezonu (58:08), drugiego zawodnika światowego rankingu biegów ulicznych i ubiegłorocznego zwycięzcy kopenhaskiego półmaratonu, oraz Daniela Ebenyo, styczniowego brązowego medalistę mistrzostw świata w przełajach. Ebenyo będzie chciał poprawić srebro zdobyte w Rydze w 2023 roku za rodakiem Sabastianem Sawe. Konkurencja jest jednak bezlitosna. Ugandyjczyk Joshua Cheptegei wraca do rywalizacji na światowym poziomie po raz pierwszy od olimpijskiego triumfu na 10 000 m w Paryżu. Rekordzista świata na 5000 i 10 000 m, trzykrotny mistrz świata na 10 000 m i mistrz świata w przełajach z 2019 roku ma rekord życiowy 59:21, a w lutym w Dubaju pokonał Kipkorira o dwie sekundy (59:26). Jego imponujący dorobek naturalnie stawia go w gronie faworytów.

Obok niego wystartuje cała grupa zawodników gotowych walczyć o czołowe lokaty. Na pierwszy plan wysuwa się Szwed Andreas Almgren, legitymujący się rekordem życiowym 26:45 na 10 km i rekordem Europy w półmaratonie (58:41). Świeżo upieczony mistrz Europy na 10 000 m pobiegnie tu swój pierwszy półmaraton w tym roku. To ważny sprawdzian przed jego maratońskim debiutem w Nowym Jorku, zaplanowanym na 1 listopada. Amerykanin Conner Mantz wraca do rywalizacji po kontuzji odniesionej w ubiegłym roku, już po ustanowieniu rekordu kraju w maratonie w Chicago (2:04:43). Uważnie obserwowany będzie także Kanadyjczyk Rory Linkletter, który na początku roku pobiegł 59:49 w półmaratonie w Houston.

Francuzi również mają powody do optymizmu. Etienne Daguinos wystartuje z dużymi ambicjami i będzie liderem reprezentacji. Brązowy medalista mistrzostw Europy na 5000 m z tego lata pobiegł w marcu w Berlinie 59:27, co jest drugim wynikiem w historii francuskiej lekkoatletyki, zaledwie 14 sekund za rekordem kraju Juliena Wandersa (59:13). Ten rekord jeszcze nigdy nie wydawał się tak bliski. Jeśli scenariusz biegu na to pozwoli... Towarzyszyć mu będą Bastien Augusto, Baptiste Guyon i Victor Boudin, a celem będzie medal w klasyfikacji drużynowej, liczonej na podstawie wyników trzech zawodników.

Poznaj faworytów MŚ w biegach 2026 w Kopenhadze: od mili po półmaraton i wielkie starcie Gressier–Ingebrigtsen na 5 km.© Stadion

Gdzie oglądać półmaraton?

  • Niedziela, 20 września, godz. 9:10 (kobiety) i 9:45 (mężczyźni)

  • Transmisja: Eurovision Sport (aplikacja mobilna, przeglądarka internetowa lub Smart TV)

W ten weekend oczy wszystkich miłośników biegania będą zwrócone na Kopenhagę. Pojedynek Gressiera z Ingebrigtsenem na 5 km zapowiada się wyjątkowo, a otwarta rywalizacja w półmaratonie może dostarczyć jeszcze więcej emocji. Druga edycja MŚ w biegach ma wszystko, by stać się wielkim widowiskiem. Poza medalami na szybkiej kopenhaskiej trasie możliwe są także liczne rekordy krajowe. Za plejadą światowych gwiazd kryje się jeszcze jeden wymiar tej imprezy. Na tych samych ulicach Kopenhagi na starcie stanie około 65 000 amatorów. Mila, 5 km, półmaraton: w Kopenhadze spotkają się wszyscy, od światowej elity po biegaczy rekreacyjnych. Nie możemy się doczekać tego weekendu!