Maraton w Londynie gotowy, by przejść do historii z rekordem świata

CL
Autor: Clément Laborieux

Opublikowano śr., 9 września 2026

Zaktualizowano śr., 9 września 2026

Maraton w Londynie gotowy, by przejść do historii z rekordem świata
© TCS London Marathon

Przebiegnięcie 42,195 km samo w sobie jest wyczynem, ale udział w Maratonie Londyńskim to dla wielu biegaczy spełnienie największego marzenia. W 2025 roku organizatorzy podnoszą poprzeczkę jeszcze wyżej. Legendarny bieg z cyklu Abbott World Marathon Majors ma stać się największym maratonem w historii. Na mecie spodziewanych jest ponad 56 000 finiszerów, co może oznaczać nowy rekord świata. Podczas 45. edycji Londyn zapisze kolejną kartę w historii biegania, celebrując różnorodność i inkluzję.

To coś więcej niż bieg, to światowy fenomen

Od pierwszej edycji w 1981 roku TCS Marathon de Londres ma wyjątkową zdolność łączenia elity i tysięcy amatorów, rekordów i osobistych historii. W tym roku wydarzenie wchodzi jednak na nowy poziom pod względem ambicji i skali. Ponad 56 000 finiszerów sprawi, że brytyjska stolica może odebrać tytuł Nowemu Jorkowi i trwale zapisać się w historii biegania.

Dla Hugh Brashera, dyrektora generalnego London Marathon Events, tegoroczna edycja jest prawdziwym świętem wspólnoty: „Dzień maratonu to niezwykły moment, kiedy całe społeczności jednoczą się, by celebrować to, co w ludzkości najlepsze. Dziesiątki tysięcy uczestników podejmują legendarne wyzwanie na dystansie 42,195 km, z Greenwich do The Mall, a przy tym zbierają dziesiątki milionów funtów na cele charytatywne.” To podejście sprawia, że wydarzenie wykracza daleko poza ramy sportu.

© TCS London Marathon

Inkluzja w samym DNA Maratonu Londyńskiego

Choć przez lata maraton był domeną głównie mężczyzn, z dekady na dekadę ewoluował. Żadna wcześniejsza edycja nie odzwierciedlała jednak w takim stopniu różnorodności i inkluzji. Po raz pierwszy 49% biegaczy wyłonionych w brytyjskim losowaniu stanowić będą kobiety. W ciągu trzech lat podwoiła się liczba uczestników deklarujących przynależność do mniejszości etnicznych, a w biegu wystartuje ponad 1200 osób z niepełnosprawnościami. To przełomowa zmiana, która pokazuje, jak bieganie staje się sportem dla każdego. Dziś należy do wszystkich, bez wyjątku.

W tym roku zorganizujemy najbardziej inkluzywny London Marathon w historii. Wystartuje w nim więcej kobiet, uczestników z mniejszości etnicznych i osób z niepełnosprawnościami niż kiedykolwiek wcześniej. Chcemy, by TCS London Marathon stał się najbardziej inkluzywnym maratonem na świecie i w pełni odzwierciedlał różnorodność tego wspaniałego miasta.

Hugh Brasher
© TCS London Marathon

Największe marzenie każdego maratończyka

Jeśli jest jeden maraton, który warto wpisać na listę biegowych marzeń, to właśnie ten. Maraton Londyński to legenda. Na trasie spotykają się mistrzowie olimpijscy i anonimowi biegacze z niezwykłymi historiami. Miasto przesiąknięte historią pulsuje rytmem kroków, a każdy kilometr staje się świętem: od nabrzeży Tamizy po metę na The Mall, przed Pałacem Buckingham.

© TCS London Marathon

Elita zapowiada widowisko najwyższej próby

Choć wśród amatorów będzie panować świąteczna atmosfera, maraton pozostaje również areną rekordów i wyników z kosmosu. Jak co roku TCS London Marathon przyciągnie elitę godną największych zawodów na świecie. Najlepsi maratończycy świata zmierzą się na legendarnej trasie, w jednym z siedmiu World Marathon Majors, obok Tokio, Bostonu, Berlina, Chicago, Nowego Jorku i Sydney.

W tym roku emocje sięgają zenitu: Eliud Kipchoge, Kenenisa Bekele, Jacob Kiplimo, Sabastian Sawe, Ruth Chepngetich, Tigist Assefa, Siffan Hassan. Kto zapisze swoje nazwisko na szczycie tej już legendarnej edycji?


W niedzielę 27 kwietnia 2025 roku oczy całego biegowego świata zwrócą się na brytyjską stolicę. Bo maraton to nie tylko bieg. To podróż. I tysiące historii pisanych z każdym krokiem. W tym roku Londyn dopisze do nich jedną z najpiękniejszych kart.