Maraton Ateński, bieg legenda

EB
Autor: Emma Bert

Opublikowano czw., 10 września 2026

Zaktualizowano czw., 10 września 2026

Maraton Ateński, bieg legenda
© Athens Marathon

Niemal każde miasto na świecie organizuje własny bieg na 42,195 km. Niektóre maratony mają jednak status kultowych. Maraton Ateński zdecydowanie do nich należy. Co roku przyciąga tysiące biegaczy z całego świata, którzy ruszają śladami posłańca Filipidesa. Wracamy do 42. edycji tego historycznego biegu, rozegranej w niedzielę 9 listopada.

40 000 uczestników ruszyło niemal identyczną trasą jak ta wytyczona pierwotnie. To okazja, by poczuć się jak żołnierz Filipides, który przemierzył około 40 kilometrów z Maratonu do Aten, by ogłosić zwycięstwo Greków nad Persami. Było to 2500 lat temu, podczas pierwszej wojny medyjskiej. Ta epopeja miała kosztować go życie, bo wysiłek okazał się zbyt wielki. Posłaniec przeszedł do historii, choć wcale tego nie planował i nie mógł o tym wiedzieć.

1896, pierwsze igrzyska nowożytne w Atenach

Pierwszy maraton rozegrano w 1896 roku podczas pierwszych igrzysk olimpijskich ery nowożytnej w Atenach. Chodziło o oddanie hołdu tej antycznej legendzie. Wydarzenie witano jako odrodzenie chwalebnej starożytności greckiej, która przez ponad 1000 lat celebrowała igrzyska olimpijskie, od 776 roku p.n.e. do 393 roku n.e. Zakończyły się one u progu V wieku na mocy decyzji cesarza Teodozjusza. Powód był prosty: pogańskie wydarzenie nie pasowało do nowej religii chrześcijańskiej.

Dystans 42,195 km, a nie zaledwie 40 km, pojawił się w 1908 roku podczas igrzysk w Londynie. Trasę wydłużono o 2 km, aby bieg olimpijski mógł rozpocząć się pod oknami zamku Windsor. Tak życzyła sobie żona króla Anglii Edwarda VII, syna królowej Wiktorii. To nie był jedyny królewski kaprys. Władca zażyczył sobie również, by meta znajdowała się przed jego lożą królewską na stadionie White City. Od tamtej pory dystans 42,195 km pozostał niezmieniony.

Trudna trasa i kultowa meta

Trasa słynie z historii i pięknych widoków, ale także z wysokiego poziomu trudności. Na 550 m przewyższenia składają się liczne podbiegi i zbiegi. Bieg wyraźnie daje się we znaki po 20. kilometrze. Początkowo szybka i łatwa do pokonania trasa później staje się znacznie bardziej wymagająca, zwłaszcza na przełęczy Pallini między 27. a 28. kilometrem oraz na 30. i 31. kilometrze, zanim zacznie opadać w kierunku stolicy. Maratończycy mogli podziwiać charakterystyczne pomniki, typowe krajobrazy z gajami oliwnymi i winnicami, a wszystko to z widokiem na Morze Egejskie.

Maraton Ateński, nazywany The Authentic, prowadzi tą samą trasą co maraton podczas igrzysk olimpijskich w 2004 roku. Jest też niemal identyczny z biegiem z 1896 roku. Odważni zawodnicy wystartowali z miejscowości Maraton, w pobliżu pola bitwy, na którym Ateńczycy pokonali Persów, choć tych było trzykrotnie więcej.

Meta znajduje się w sercu stadionu Panathinaiko, po przebiegnięciu przez kolejne wioski i dzielnice. Ten antyczny stadion w Atenach odnowiono z okazji pierwszych igrzysk olimpijskich ery nowożytnej. Podczas święta w 1896 roku Grek Louis Spiridon został mistrzem olimpijskim. Także dziś biegacze mogą poczuć ogromne emocje, wbiegając na obiekt, który mieści 80 000 osób.

Gospodarze na czele stawki

W tym roku Grecy najlepiej, jak tylko mogli, uczcili swoje dziedzictwo. Zwyciężył Panagiotis Karaiskos z czasem 2:20:10, wyprzedzając rodaka Konstantinosa Stamoulisa o wyniku 2:23:24. Brązowy medal zdobył Węgier Laszlo Tarnai z czasem 2:23:53. W rywalizacji kobiet gospodynie również spisały się znakomicie, zajmując dwa pierwsze miejsca. Stamatia Noula wygrała z czasem 2:39:28, przed Panagotią Vlachaki (2:49:31) i Ouranią Rempouli (2:52:07). W ramach wielkiego wydarzenia odbyły się także inne biegi, między innymi na 10 km i 5 km oraz zawody dla dzieci.

Maraton Ateński to jeden z tych legendarnych biegów, które zostają w pamięci na długo. Ta piękna, ale wymagająca trasa pozwala podążać, a właściwie biec śladami bohaterskiego posłańca Filipidesa. Gaje oliwne, winnice, pomniki i Morze Egejskie tworzą śródziemnomorską scenerię, dla której warto tu przyjechać. 42,195 km między Maratonem a Atenami nie pokonuje się bez wysiłku. Każdy uczestnik przekroczył jednak linię mety na stadionie Panathinaiko z głową pełną wspomnień.

Wyniki Maratonu Ateńskiego 2025