Półmaraton w Bordeaux 2025: nowości, faworyci i program
W tym roku wracają biegi na 10 i 5 km Quais de Bordeaux, organizowane przez klub Stade Bordelais. Nowością jest wspólny termin obu tych kultowych dystansów i półmaratonu. W niedzielę 9 listopada w samym sercu miasta nazywanego „portem księżyca” wystartuje 24 000 biegaczy. Tegoroczną edycję uświetnią mocna obsada i zmienione trasy.
Edycja 2024 10 km des Quais de Bordeaux przyniosła zwycięstwo Etienne’owi Daguinosowi z wynikiem 27:49, który oznaczał nowy rekord imprezy. Rekord blisko padł także w rywalizacji kobiet. Alice Mitard zadebiutowała na tym dystansie w czasie 33:15. Poziom był imponujący: 65 zawodników zeszło poniżej 32 minut, w tym 39 poniżej 31 minut i 13 poniżej 30 minut. Na ulicach Żyrondy pobiegło 6000 uczestników. W tym roku będzie ich 24 000, ponieważ 5 km, 10 km i półmaraton, który zwykle odbywa się kilka tygodni później, zostaną rozegrane tego samego dnia. Wszystko przez prace prowadzone na drogach publicznych.
Duże zmiany na trasie
Trasa zostanie więc zmodyfikowana. Półmaraton wystartuje o 9:00 z Jardin Public, przy cours de Verdun. Tym razem biegacze nie pojawią się na prawym brzegu Garonny, co oznacza brak przeprawy przez Pont de Pierre i Pont Jacques-Chaban-Delmas. Dłuższy niż w poprzednich edycjach będzie za to odcinek w położonej na północy miasta dzielnicy Bacalan.
Bieg na 10 km, którego start zaplanowano na 12:30 w tym samym miejscu, wreszcie odbędzie się na jezdni, po edycjach rozgrywanych na ciągach pieszych. Trasa będzie bardzo płaska. Zawodnicy ruszą spod Jardin Public, pobiegną przez dzielnice Chartrons i Bacalan, a następnie wrócą nad Garonnę, tym razem ulicą, mijając Cité du Vin. Meta znajdzie się na Place de la Bourse.
Aby usprawnić przepływ uczestników i zapewnić wszystkim dobre warunki do biegu, start zostanie podzielony na cztery fale. Nowością jest także poprowadzenie tras 10 km i półmaratonu ulicami ścisłego centrum, a nie tylko głównymi arteriami. To okazja, by zobaczyć więcej Żyrondyńskiego miasta, nawet w pełnym biegu.
Bieg na 5 km rozpocznie się na prawym brzegu, w pobliżu parku aux Angéliques, a następnie poprowadzi przez Pont Jacques-Chaban-Delmas. Uczestnicy dotrą na Place de la Bourse, wcześniej biegnąc wzdłuż nabrzeży Bordeaux.
Wyjątkowo mocne 10 km
Rywalizacja kobiet na 10 km zapowiada się niezwykle zacięcie. Marie Lohéac-Bouchard, aktualna mistrzyni Francji z Cogolin, niedawno ustanowiła rekord życiowy 32:50 i będzie jedną z faworytek. Nie jest jej to impreza obca: lekarka stażystka wygrała tu w ubiegłym roku półmaraton w czasie 1:14:01. Rekord imprezy Alice Mitard wynosi 33:15 i być może wkrótce przejdzie do historii. Sama zawodniczka z pewnością zrobi jednak wszystko, by po raz kolejny wznieść się na wyżyny swoich możliwości.
Finistérienne i zawodniczka z Loir-et-Cher będą musiały uważać na reprezentantkę gospodarzy Javote Guéret, która od ubiegłego roku zrobiła ogromny postęp. Potwierdza to jej trzecie miejsce na 5000 m podczas Mistrzostw Francji Elity 2025. Jej rekord życiowy 33:16 może wkrótce stać się nieaktualny. Uwagę warto zwrócić także na inną reprezentantkę Bretanii, biegaczkę z Brestu Laëtitię Bleunven, trzecią zawodniczkę Mistrzostw Francji w biegach przełajowych w 2024 roku, która już przed rokiem pobiegła świetne 33:34.
Rywalizacja mężczyzn również zapowiada się pasjonująco. Tempo na poziomie 14:00 na 5 km ma nadawać jej Arthur Cosson. Rekord imprezy, należący do miejscowego zawodnika Etienne’a Daguinosa i wynoszący 27:49, wydaje się trudny do pobicia, ale jego poprawienie jest jak najbardziej możliwe.
Wśród najszybszych powinni znaleźć się Bretończycy Simon Bédard (rekord życiowy 28:05) i Florian Le Pallec (28:20). Nie można też zapominać o aktualnym mistrzu Francji na 5 km, Pierriku Jocteur-Monrozierze (29:15), ani o Hugo Hayu, 16. zawodniku finału olimpijskiego 5000 m w Paryżu w 2024 roku, legitymującym się czasem 1:01:43 w półmaratonie. Po niemal straconym sezonie będzie chciał się odegrać i poprawić swój stary rekord z 2018 roku, wynoszący 30:53.
Lista faworytów jest jeszcze długa. Są na niej Pierre Boudy (28:55), mistrz Francji U23 w biegach przełajowych z 2025 roku, Antoine Puydebois (29:06), mistrz Francji juniorów na 10 km z 2025 roku, Arthur Gervais (29:05), Clément Touati (29:18), mistrz Francji na 5 km z 2024 roku, Simon Denissel (29:55) oraz Téo Dabos (30:31). Francuzi nie będą jednak sami. Irlandczyk Jack O’Leary, którego rekord życiowy wynosi 28:23, będzie chciał dołączyć do przewidywanej czołówki.
Półmaraton, najpopularniejszy dystans
Półmaraton również zapowiada się na bardzo szybki, choć stawka będzie mniej wyrównana, bo to dystans cieszący się większą popularnością. Jason Pointeau, przygotowujący się do Maratonu w Walencji (7 grudnia), wystartuje z ambicją walki o zwycięstwo. Jego cel to poprawienie wyniku 1:03:35 z 2024 roku. Nauczyciel wychowania fizycznego sprawdzi swoją formę po zgrupowaniu wysokościowym w Font-Romeu.
W rywalizacji kobiet duże ambicje ma Tarnanka Mélody Julien . Jej celem jest rekord Francji, ustanowiony całkiem niedawno, w październiku, przez zawodniczkę z Antibes Alessię Zarbo wynikiem 1:08:20 w Walencji. Kilka tygodni temu podczas Mistrzostw Francji na tym dystansie pobiegła 1:10:26. Olimpijska maratonka ma też na koncie czas 1:07:17 na trasie Marseille-Cassis, najlepszy wynik uzyskany kiedykolwiek przez Francuzkę w tym kultowym biegu.
Jedno z najważniejszych wydarzeń biegowych w Bordeaux wraca w tym roku w trzech odsłonach: na 5 km, 10 km i w półmaratonie. W ten weekend na nabrzeżach Bordeaux wystartuje 24 000 biegaczy, a liczna grupa najlepszych francuskich zawodników zmierzy się w mieście nad Garonną, ku radości kibiców.